Binotto: Silnik Ferrari wciąż traci do rywali

Szef Scuderii uważa, że tegoroczny pakiet ma rezerwy we wszystkich obszarach.
01.04.2109:52
Mateusz Szymkiewicz
985wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mattia Binotto uważa, że Ferrari wciąż dużo traci do rywali ze swoją jednostką napędową.

Stajnia z Maranello przed tegorocznymi mistrzostwami zdecydowała się na całkowitą przebudowę silnika, który w sezonie 2020 był daleko w tyle za Mercedesem, Renault oraz Hondą. Wyścig w Bahrajnie był potwierdzeniem postępów Scuderii, jako, iż Charles Leclerc zakwalifikował się na czwartym polu, a w wyścigu oba samochody zdobyły punkty.

Nie mamy jeszcze szczegółowych danych do analizy, ale wydaje mi się, że wciąż tracimy do innych we wszystkich obszarach - powiedział Mattia Binotto, szef Ferrari. Nadal brakuje nam osiągów po stronie silnika, jednakże tym razem strata jest mniejsza. Mam nadzieję, że w przyszłym roku jeszcze mocniej zbliżymy się do rywali, przygotowując kolejną nową jednostkę.

Włoch dodał, że również bolid SF21 jest dużym krokiem naprzód w porównaniu do poprzednika. Nie powiem wam, w których obszarach wykonaliśmy największe postępy, ale generalnie wszystko jest lepsze. Z pewnością odczuwam ulgę, ponieważ jesteśmy w odpowiednim położeniu, co sprawia, iż zespół może pracować w większym spokoju oraz zdrowszych warunkach. Wiemy jednak, że nasze prace nad obecnym samochodem nie potrwają zbyt długo. Jesteśmy skoncentrowani na sezonie 2022 i wyobrażam sobie, że podobne nastawienie mają nasi rywale.