Norris: Awans do Q3 będzie wyzwaniem

Kierowca McLarena uważa, że jego zespołowi może zabraknąć tempa.
01.05.2114:13
Jakub Ziółkowski
467wyświetlenia
Embed from Getty Images

Trudne piątkowe sesje treningowe sprawiły, że Lando Norris nie jest przekonany, czy McLaren dysponuje tempem pozwalającym na awans do Q3 podczas kwalifikacji do Grand Prix Portugalii.

Brytyjczyk, który dwa tygodnie temu stanął na podium na torze Imola, był odpowiednio ósmy oraz dwunasty w dwóch piątkowych treningach. Obie sesje były zakłócone przez wiatr oraz niską przyczepność nawierzchni toru Portimao.

Norris, który miał problemy ze znalezieniem odpowiedniego balansu, uważa, że jego zespół będzie musiał dokonać dużego postępu przed rozpoczęciem sobotnich kwalifikacji.

Wielu kierowców miało problemy z utrzymaniem się na torze. Złożenie dobrego okrążenia jest skomplikowane - powiedział Norris. Podczas kwalifikacji opony pozwolą na dłuższe przyjazdy, więc będzie to nietypowe wyzwanie.

Balans samochodu nie jest tak dobry, jak podczas ostatniego weekendu. Musimy więc jeszcze trochę popracować, aby mieć pewność, że będziemy w pierwszej dziesiątce. Nie mam więc pewności, czy będziemy w stanie znaleźć się w trzecim segmencie kwalifikacji - dodał 22-latek.

Według Norrisa, obawy McLarena wiążą się również z postępami Alpine. Kierowcy francuskiego zespołu, Fernando Alonso oraz Esteban Ocon, zakończyli wczorajszy popołudniowy trening na odpowiednio piątej i szóstej lokacie.

Podczas ostatnich dwóch wyścigów mieliśmy dużą przewagę nad Alpine, ale w ten weekend wydają się być o wiele bardziej konkurencyjni - twierdzi Norris. W związku z tym możliwość dostania się do Q3 może być tym razem znacznie utrudniona. Nasza rywalizacja będzie z pewnością pasjonująca, jednak ich tempo z pewnością przyprawia nas o spory ból głowy.

Ostrożności Norrisa nie podzielał jego zespołowy kolega, Daniel Ricciardo. Australijczyk prezentował wczoraj dobre tempo, kończąc popołudniowy trening na ósmej lokacie.

Osobiście uważam, że to był dobry dzień - powiedział wczoraj po treningach Ricciardo. Gdy tylko rozpoczął się pierwszy trening, poczułem się bardzo komfortowo w samochodzie. Nabrałem dużo pewności siebie oraz wiary w samochód, co z pewnością okaże się kluczowe w następnych wyścigach - zakończył Australijczyk.