Alonso: Myślę, że wciąż nie pokazaliśmy naszego maksimum

Celem dwukrotnego mistrza świata na sobotę jest awans do Q3.
04.06.2118:12
Nataniel Piórkowski
683wyświetlenia


Fernando Alonso jest zdania, że Alpine może zaprezentować w sobotę jeszcze lepsze osiągi niż podczas dwóch pierwszych treningów.

W FP1 dwukrotny czempion F1 zajął dziewiąte miejsce, ale już po południu finiszował zajęcia na szóstej lokacie z 0,6s straty do lidera tabeli - Sergio Pereza. Hiszpan tłumaczył, że na takim torze jak Baku stara się stopniowo budować swoją pewność siebie i wykorzystywać coraz większy potencjał drzemiący w konstrukcji A521.

Tak, za nami udany piątek. To obiekt uliczny, na którym trzeba powoli budować pewność siebie. Potrzebujesz tu czystych piątkowych treningów i tak wielu okrążeń, jak to tylko możliwe. Myślę, że pod tym względem zrealizowaliśmy nasze cele.

Zaplanowany program został wypełniony w każdym calu. Myślę, że w bolidzie wciąż tkwi pewien potencjał, który możemy odblokować dzisiejszego wieczora. Jeśli nam się to uda, jutro będziemy jeszcze szybsi. Jak do tej pory jestem zadowolony z tego, jak rozpoczął się nasz weekend.

Przybyliśmy tutaj z lekką niepewnością po Monako. Mieliśmy tam problemy, tutaj czeka na nas kolejny uliczny tor, więc musieliśmy ustalić, czy czeka nas konkurencyjny weekend, czy nie.

Póki co wygląda na to, że jest w porządku. Bolid spisuje się dobrze i jesteśmy z niego umiarkowanie zadowoleni. Jak już wspomniałem, zawsze chcesz dostosować ustawienia, poprawić balans, aby kolejnego dnia mieć lepsze tempo. Wszystko w naszych rękach.

Hiszpan ma szczególną nadzieję na ukończenie sobotnich kwalifikacji w czołowej dziesiątce. Celem zawsze jest Q3 i wyruszenie do wyścigu z jednego z dziesięciu czołowych pól startowych. Patrząc na nasz dzisiejszy potencjał sądzę, że mamy na to szansę. Postaramy się o dobrą sobotę.