Verstappen: Walka z Lewisem to nie jest poziom rywalizacji Senna-Prost

Obserwatorzy dostrzegają podobieństwa w pojedynkach po incydencie z toru Silverstone.
10.08.2119:22
Mateusz Szymkiewicz
2436wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen uważa, że nie ma podstaw, by porównywać jego pojedynek o tytuł z Lewisem Hamiltonem do rywalizacji Ayrtona Senny z Alainem Prostem.

Holender po starcie wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii miał wypadek, który był następstwem starcia z Hamiltonem w zakręcie Coopse. Obserwatorzy dostrzegli podobieństwo tej sytuacji do legendarnej walki Senna-Prost, kiedy to kierowcy dwukrotnie zderzyli się na torze Suzuka odpowiednio w latach 1989 i 1990. W każdym z tych przypadków incydenty zaważyły o losach mistrzowskich tytułów.

Czy nasza walka jest na poziomie Senny z Prostem? Brzmi to nieźle - stwierdził Max Verstappen w rozmowie z gazetą Bild. Podchodząc do tego zupełnie poważnie, takie porównania to już zbyt wiele. Nie postrzegam w ten sposób mojej rywalizacji z Hamiltonem. Koncentruję się na sobie i na moim zespole. To dlatego mamy z nimi największe szanse.

23-latek odrzucił też teorię, że w sezonie 2021 znajduje się w pozycji Nico Rosberga, który jako jedyny w hybrydowej erze zdołał pokonać Lewisa Hamiltona. To zupełnie inna sytuacja, kiedy dysponujesz identycznym samochodem. Łatwiej jest wtedy pokonać partnera. Mimo to walka z Hamiltonem w innym sprzęcie nie ma porównania. Prawdziwe osiągi jesteśmy w stanie określić tylko w identycznym bolidzie.

Holender dodał, że dojrzałość prezentowana przez niego w tym sezonie jest efektem coraz większego doświadczenia w Formule 1. To nie powinno być zaskoczeniem, jeżeli masz większy bagaż doświadczeń. Należy radzić sobie z różnymi sytuacjami, które rozwiązujesz na różne sposoby. Jestem szczęśliwy z tego, jak przebiega ten rok. Wyjątkiem jest Silverstone. To po prostu było nie fair.