McLaren dementuje plotki o sprzedaży Grupy na rzecz Audi

Haug uważa jednak, że model taki byłby idealnym sposobem zaangażowania się koncernu w F1.
16.11.2111:43
Nataniel Piórkowski
739wyświetlenia


McLaren stanowczo zdementował informacje magazynu Autocar o tym, jakoby został przejęty przez wchodzącą w skład Grupy Volkswagena markę Audi.

Brytyjski magazyn przekazał w poniedziałek zaskakujące ustalenia o tym, że Grupa McLarena została zakupiona przez niemieckiego producenta, który tym samym zapewnił sobie miejsce w stawce Formuły 1.

Doniesienia te miały stanowić realizację szerszego scenariusza zaangażowania się Volkswagena w serię Grand Prix wraz z wprowadzeniem nowej generacji jednostek napędowych od sezonu 2026.

Z Woking popłynął jednak klarowny komunikat: McLaren jest świadomy doniesień medialnych mówiących o tym, że Grupa została sprzedana Audi. Informacje te nie mają absolutnie żadnego związku z rzeczywistością a McLaren podejmuje działania mające na celu usunięcie artykułu.

Strategia technologiczna McLarena zawsze opierała się na ciągłych rozmowach i współpracy z odpowiednimi partnerami i dostawcami - w tym z innymi producentami samochodów. Nie doszło jednak do żadnych zmian w strukturze właścicielskiej McLaren Group.

Grupa McLarena obejmuje obecnie dywizję wyścigową (F1, IndyCar, Extreme E) oraz biznes związany z produkcją samochodów. Spółka McLaren Applied Technology została w sierpniu sprzedana firmie Greybull Capital.

W ubiegłym roku McLaren popadł w problemy finansowe w związku z pandemią Covid-19. W całej Grupie pracę straciło 1200 osób. Następnie brytyjski koncern sprzedał 33% udziałów w dywizji wyścigowej MSP Sports Capital, co przyniosło zespołowi środki w wysokości około 185 milionów funtów.

Mimo tego, iż tym razem plotki o przejęciu McLarena przez Audi okazują się nieprawdziwe, istnieje spore prawdopodobieństwo, że w dłuższej perspektywie dojdzie do ich materializacji. Marki VW mogą rzeczywiście dążyć do zyskania istotnych udziałów w zespołach partnerskich, podobnie, jak ma to obecnie miejsce w przypadku Mercedesa, gdzie 33% udziałów posiada koncern Daimler-Benz.

Były szef działu sportów motorowych Mercedesa - Norbert Haug uważa, że zakup McLarena przez Audi byłby cudowną wiadomością dla wszystkich zainteresowanych Formułą 1.

To tylko utwierdziłoby wszystkich w przekonaniu, jak słusznym i istotnym posunięciem była decyzja, którą dziesięć lat temu podjęliśmy tworząc nasz własny zespół na znacznie tańszych warunkach finansowych. Nawet jeśli w tym roku nie zdobędziemy ósmego tytułu z rzędu, to na przestrzeni ostatnich lat radzimy sobie całkiem nieźle.

Chociaż zaangażowanie się Volkswagena w Formułę 1 jest już traktowane jako pewnik, formalna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w ciągu kilku najbliższych tygodni przy okazji zarządu koncernu.

Nowe przepisy dotyczące jednostek napędowych powinny z kolei zostać ratyfikowane przez Światową Radę Sportu Motorowego w połowie grudnia.