Horner: Współpraca kierowców to klucz do sukcesu

Szef RBR podkreśla, że jest to jedyna droga umożliwiająca pokonanie Ferrari
03.06.2213:56
Nataniel Piórkowski
844wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Red Bull Racing - Christian Horner, wzywa Maxa Verstappena i Sergio Pereza do współpracy nad pokonaniem Ferrari w obu klasyfikacjach mistrzostw świata.

Dzięki zwycięstwu w Monako Perez zredukował stratę do Verstappena do poziomu 15 punktów. Dwa dni później team z Milton Keynes ogłosił przedłużenie kontraktu z Meksykaninem do końca sezonu 2024.

Chociaż Perez stanął przed realną szansą włączenia się do walki o tegoroczny tytuł, Horner podkreśla, że nadrzędnym celem dla jego kierowców powinna być zgodna współpraca na torze i poza nim.

Checo jest w życiowej formie. Wykonuje doskonałą robotę. Ten weekend z całą pewnością nie był jego jednorazowym przebłyskiem. Zdobył pole position w Dżuddzie i naprawdę podkręca tempo. Cóż mogę powiedzieć - dla nas to coś fantastycznego.

Potrzebujemy jednak, aby obaj nasi kierowcy współpracowali ze sobą. Ferrari miało w Monako najszybszy bolid - z pewnością miało to miejsce podczas sesji kwalifikacyjnej. Czy podobnie było w warunkach wyścigowych? Trudno to oszacować. Są jednak na pewno poważnym przeciwnikiem. Jest tylko jedna droga do tego, aby obaj nasi kierowcy znaleźli się przed nimi - to współpraca.

Podczas wyścigu o GP Hiszpanii Perez otrzymał polecenie przepuszczenia Verstappena, który następnie pomknął po pewne zwycięstwo. Meksykanin uznał wtedy postępowanie zespołu za niesprawiedliwe, przekonując, że według ustaleń miał odzyskać swoją pierwotną pozycję na torze.

Pytany o to, czy po wyścigu w Barcelonie Perez miał coś do udowodnienia, Horner odparł: Checo od zawsze lubi Monako. Pamiętam go jeszcze z czasów, gdy ścigał się dla mnie w Ardenie. Zawsze był tutaj bardzo silny. Podobnie wysoką formę prezentuje także w Baku.

Po wyścigu w Barcelonie omówiliśmy tę sprawę i nie ma między nami absolutnie żadnych problemów. Checo zrozumiał pełny obraz zdarzeń. Myślę, że jest teraz w bardzo komfortowej sytuacji. Jest pewny siebie, jeździ bardzo dobrze a różnice czasowe występujące między nim a Maxem są znacznie mniejsze.