Leclerc: Naciskałem zbyt mocno i popełniłem błąd

Monakijczyk nie kryje rozgoryczenia kolejną straconą szansą na zwycięstwo.
24.07.2217:10
Nataniel Piórkowski
2293wyświetlenia


Charles Leclerc przyznał się do popełnienia błędu, który pogrzebał jego szanse na walkę o zwycięstwo w wyścigu o Grand Prix Francji.

Na siedemnastym okrążeniu kierowca Ferrari stracił panowanie nad bolidem w drugiej części zakrętu Beausset, po czym uderzył w barierę z opon.

Monakijczyk po raz trzeci w tym sezonie odpadł z rywalizacji, jadąc na pierwszym miejscu. Błąd 24-latka skrzętnie wykorzystał jego najgroźniejszy konkurent w walce o mistrzowską koronę - Max Verstappen, który odniósł pewne zwycięstwo, powiększając przewagę w klasyfikacji generalnej.

Zapytany przez Sky o to, co doprowadziło do wypadnięcia z toru, Leclerc otwarcie przyznał: Błąd. Jestem w szczytowym etapie kariery, ale jeśli wciąż popełniam błędy, to rywalizacja na tak wysokim poziomie nie ma sensu.

Tracę zbyt wiele punktów. Siedem na Imoli, 25 tutaj... Szczerze mówiąc mieliśmy dzisiaj najmocniejszy bolid na torze, więc jeśli na koniec sezonu przegramy mistrzostwo różnicą 32 punktów, będę wiedział, skąd się one wzięły.

To nie do przyjęcia. Po prostu muszę się z tym jakoś uporać - zaakcentował.

Leclerc obiecał, że przyjrzy się danym, aby ustalić, czy do jego błędu doprowadziła jakakolwiek usterka mechaniczna. Cały czas przechodzę przez ten sam proces. Próbuję wszystko analizować. Uślizg był trochę dziwny, więc przyjrzę się danym i spróbuję ustalić, czy nie ma tam czegoś, o czym jeszcze nie wiem. Dla mnie był to jednak błąd. Koniec, kropa.

Naciskałem zbyt mocno i straciłem panowanie nad tyłem bolidu. Był to dla mnie bardzo trudny weekend, zmagałem się z balansem bolidu i nadsterownością. W tak wysokich temperaturach ciężko o konsekwentność w czasach okrążeń. Dzisiaj popełniłem błąd w złym momencie.