Schumacher i Ricciardo dementują plotki o przejściu do Astona

Aktualni reprezentanci Haasa i McLarena są uważani za faworytów do wakatu po Vettelu.
29.07.2212:20
Mateusz Szymkiewicz
788wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mick Schumacher oraz Daniel Ricciardo dementują spekulacje, jakoby mogli przejść do Astona Martina.

Przed startem weekendu w Budapeszcie swoje odejście z F1 z końcem roku ogłosił Sebastian Vettel. Tym samym Aston Martin jest zmuszony do wyznaczenia następcy Niemca od sezonu 2023.

Według międzynarodowych mediów, 35-latek namawia Astona do postawienia na Micka Schumachera, który jest w trakcie drugiego roku startów w Formule 1. Mam swoją pracę do wykonania tutaj [w Haasie]. Dopiero się przekonam co przyniesie przyszłość. Nigdy nie mów nigdy, ale koncentruję się na tym co teraz, a szczególnie na weekendzie na Węgrzech.

Nie powiedziałbym, że byłem zaskoczony [decyzją Vettela]. Dostrzegałem, że interesuje się wieloma innymi rzeczami. Jeżeli posłuchał tego co czuje i uznał, że to odpowiedni moment, wtedy jego decyzja staje się dla mnie zrozumiała. Oczywiście chciałbym rywalizować z Sebastianem w kolejnych trzech latach, ale tu nie chodzi o mnie, tylko o niego. Rozumiem jego perspektywę dotyczącą dzieci. Pamiętam moment, w którym mój ojciec odszedł z Formuły 1 i cieszyłem się, że będzie miał więcej czasu dla mnie i Giny - powiedział Schumacher.

Innym kandydatem do Astona może być Daniel Ricciardo, którego przyszłość w McLarenie znajduje się pod dużym znakiem zapytania. Słuchaliście moich zeszłotygodniowych rozmów? Nie mam nic przeciwko wam, ale powiedziałem już, że moja przyszłość jest jasna i jest związana z aktualnym zespołem. Dajcie mi zwycięski samochód i wygram. Nie uważam, bym kiedykolwiek odpuścił. Jestem jeszcze w stanie się odwdzięczyć - dodał Australijczyk.