Binotto: Problemem nie była strategia, ale osiągi bolidu

Włoch wyjaśnia, co stało za blamażem Ferrari na Hungaroringu.
31.07.2219:40
Nataniel Piórkowski
3728wyświetlenia


Szef Ferrari - Mattia Binotto, uważa, że podczas wyścigu o GP Węgier kluczowym problemem jego zespołu nie były decyzje strategiczne, ale osiągi bolidu.

Na 39. okrążeniu Scuderia podjęła zaskakującą decyzję o wyposażeniu Charlesa Leclerca w twarde ogumienie. W tym samym czasie większość kierowców korzystała z pośredniej mieszanki a prognozy pogody sugerowały możliwość wystąpienia przejściowych opadów deszczu.

Leclerc nie był w stanie utrzymać tempa konkurentów i stracił pozycje na rzecz Maxa Verstappena i George'a Russella. Ostatecznie Ferrari ściągnęło 24-latka na dodatkowy postój, pozwalając mu zakończyć zawody na miękkich oponach. Pomimo tego wiceliderowi klasyfikacji generalnej nie udało się zgarnąć bonusowego punktu za najszybsze okrążenie.

Myślę, że wszyscy oczekiwaliśmy innego wyniku - potwierdził Binotto w rozmowie z włoską telewizją Sky. Dzisiaj nasz bolid nie spisywał się tak, jak tego oczekiwaliśmy. Osiągi były większym problemem niż strategia. Carlos miał taką samą taktykę jak Hamilton, ale i tak nie był w stanie utrzymywać konkurencyjnego tempa.

Włoch przekonuje, że jego stajnia została zmuszona do zastosowania defensywnej strategii. Osiągi bolidu nie dały nam wolnej ręki w kształtowaniu decyzji taktycznych. Musieliśmy więc przejść do defensywy. Tempo różniło się od tego, które widzieliśmy w piątek. Wyraźnie brakowało nam szybkości.

Zauważyliśmy, że Charles był szybszy od Carlosa - podobnie jak Hamilton był szybszy od Russella. Powtórzę jednak - strategia, którą stosował Hamilton, nie pomogła Carlosowi. Musimy teraz zbadać, czy sprawdziłaby się ona w przypadku Charlesa. Uważamy jednak, że największym problemem był dzisiaj nasz bolid.