Norris zaskoczony konkurencyjną czasówką

Brytyjczyk przyznaje, że wciąż odczuwa osłabienie po zatruciu pokarmowym.
12.11.2211:11
Nataniel Piórkowski
237wyświetlenia


Lando Norris jest zaskoczony świetnym występem w czasówce w Sao Paulo, w której wziął udział po czwartkowym zatruciu pokarmowym.

Przez pewien czas nie było jasne, czy niedysponowany Norris będzie w stanie wystąpić w piątkowych sesjach. McLaren zapobiegawczo wykonał już zapasowy fotel dla rezerwowego kierowcy Mercedesa - Nycka de Vriesa.

Stan Brytyjczyka poprawił się jednak na tyle, że wziął on udział w treningu oraz czasówce, którą zakończył na czwartym miejscu. 22-latek uzyskał rezultat gorszy jedynie od Kevina Magnussena, Maxa Verstappena i George'a Russella.

Odnoszę wrażenie, że jestem jeszcze trochę chory. Szczerze mówiąc bardzo cieszę się z moich kwalifikacji. Nie czuję się zbyt dobrze. Wydaje mi się, że nie zrobiłem wielu standardowych rzeczy, które zrobiłbym, gdybym tylko był w pełni sił. Mimo tego wszystko poszło bardzo dobrze.

Z tego co pamiętam, byłem pierwszy w Q1, drugi w Q2. Za nami zaskakująco udany dzień. Bardzo cieszy mnie sukces KMaga - dobrze widzieć go na pierwszym miejscu, być świadkiem tego, jak świętuje cały jego zespół. To piękne obrazki.

Dopytywany o to, czy czuje pewien niedosyt, Norris stwierdził: Gdy warunki się pogarszały, zaczynaliśmy radzić sobie lepiej. Koniec końców dzisiaj wszystko sprowadzało się do odpowiadania na trudne pytania. Czy podejmujemy ryzyko i wyjeżdżamy na tor pierwsi, czy też czekamy, aż warunki nieco się poprawią?.

Wybraliśmy tę drugą opcję. Nie okazała się ona zbyt korzystna, ale tak czy siak wykręciliśmy czwarty czas. Czasem wygrywasz, czasem przegrywasz. Taki jest sport.