Wolff: Mam za sobą pierwszą rozmowę kontraktową z Hamiltonem

Umowa Brytyjczyka ze stajnią z Brackley wygasa z końcem 2023 roku.
15.02.2316:56
Mateusz Szymkiewicz
1564wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff potwierdził, że ma za sobą pierwszą rozmowę z Lewisem Hamiltonem w sprawie nowego kontraktu.

Brytyjczyk pozostaje związany ze stajnią z Brackley do końca 2023 roku. Siedmiokrotny czempion pytany pod koniec minionego sezonu o dalsze zamiary rywalizowania w Formule 1, potwierdził, że jest gotowy usiąść z Mercedesem do rozmów na temat przedłużenia umowy.

Szef zespołu - Toto Wolff, ujawnił, że tuż przed prezentacją bolidu W14 odbył pierwszą rozmowę z Hamiltonem na temat przyszłości. Austriak deklaruje, iż pozostaje spokojny o powodzenie negocjacji i nie zamierza naciskać na kierowcę, by ten jak najszybciej określił swoje zamiary.

W przeszłości kilkakrotnie rozmawialiśmy o kontraktach i nie były to zbyt skomplikowane dyskusje, pomijając oczywiście konkretne warunki - powiedział Toto Wolff. Mamy za sobą pierwszą rozmowę. Nie chcę jednak narzucać żadnych ram czasowych, ponieważ na tym etapie to jest najmniej istotne. Mamy przed sobą cały rok i znajdziemy odpowiedni moment.

Za każdym razem udawało nam się znaleźć dobre rozwiązania, zarówno dla nas, sportu oraz każdej zaangażowanej strony. Wydaje mi się, że Mercedes jest miejscem, w którym chce nadal być. To nigdy nie było przedmiotem sporu. Nigdy nie mieliśmy problemu z tym, by uporządkować te kwestie w trakcie zimy, ale wiedzieliśmy, że i tak dojdziemy do porozumienia. To nie jest nasz priorytet, ponieważ teraz przed nami są nowe wyzwania.

On doskonale zdaje sobie sprawę z tego na co może liczyć w tym zespole. Wygrał z nami osiem tytułów z rzędu wśród konstruktorów. Nie powiem nic, czego byście nie wiedzieli. W ubiegłym roku po prostu pomyliliśmy się. Wciąż mamy te same zasoby i musimy utrzymać dotychczasową krzywą rozwoju. Nie wydaje mi się, by niedawne trudności mogły wpłynąć na postrzeganie nas przez Lewisa lub wiarę w jego możliwości.

Szef Mercedesa dodał, że nie zamierza zwracać uwagi na wiek Hamiltona, który w styczniu skończył 38 lat i jest drugim najstarszym kierowcą w stawce. Możecie zobaczyć jak sportowcy przesuwają kolejne granice niezależnie od wieku. W tym konkretnym przypadku mam na myśli Toma Brady, który ma 44 lub 45 lat i wciąż jest czołowym futbolistą. Wiek nie odgrywa żadnej roli.