Rosberg: Red Bull musi brać pod uwagę zerwanie umowy z Perezem

Czempion F1 z 2016 roku przyznaje, że Meksykanin zawiódł w tym sezonie wielu kibiców.
19.10.2314:59
Nataniel Piórkowski
1159wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem Nico Rosberga Red Bull może rozważać zwolnienie Sergio Pereza po zakończeniu obecnej kampanii.

Po obiecującym rozpoczęciu sezonu - dwóch zwycięstwach w wyścigach i jednym triumfie w sprincie - sportowa dyspozycja Pereza drastycznie spadła.

Począwszy od GP Monako Meksykanin pięciokrotnie nie awansował do Q3, co skrzętnie wykorzystał Max Verstappen. Holender powiększał w tym czasie imponujący dorobek zwycięstw i budował przewagę punktową jako lider klasyfikacji generalnej.

Kryzys formy Pereza nie umknął uwadze Rosberga, który w słuchowisku Sky Sports F1 powiedział: Współczuję mu, bo znajduje się w koszmarnej sytuacji. Ciąży na nim presja całego świata.

Jest tak bardzo krytykowany w mediach społecznościowych, bo fani polegają właściwie tylko na nim. Wszyscy liczyli, że zapewni nam ekscytującą walkę, a on zawiódł kibiców, ułatwiając zadanie Verstappenowi.

Znajdowałem się w takiej samej sytuacji, gdy walczyłem z Hamiltonem. Miałem na swoich barkach oczekiwania wszystkich fanów. Musiałem utrzymać emocje na wysokim poziomie i nie dopuścić do sytuacji, by w okresie dominacji Lewisa widowisko stało się nudne. Dla Pereza to naprawdę trudny okres. Pełna zgoda.

Zarówno szef RBR - Christian Horner jak i konsultant koncernu do spraw sportów motorowych - Helmut Marko, zapewniają, że zespół zamierza honorować obowiązujący do końca 2024 roku kontrakt z Perezem.

Rosberg sugeruje jednak, że ekipa może potrzebować wcześniejszej zmiany w składzie kierowców. Katar był kolejnym fatalnym weekendem dla Pereza. Wypadł bardzo źle, a dysponował najlepszym bolidem. Potrzebuje teraz znaleźć sposób, aby wyjść z tego kryzysu. I to bardzo szybko.

Jeśli będzie jeździł tak, jak do tej pory, Red Bull naprawdę będzie musiał rozważyć zerwanie z nim umowy. Nawet przed nadchodzącym sezonem.