Autosport: Williams prowadzi zaawansowane rozmowy z Sainzem

Hiszpan ma być zachęcony inwestycjami w zespole oraz dostawami silników Mercedesa.
23.05.2419:34
Mateusz Szymkiewicz
1958wyświetlenia
Embed from Getty Images

Autosport informuje, że Williams niespodziewanie wkroczył do walki o usługi Carlosa Sainza od sezonu 2025.

Hiszpan analizuje swoje opcje na dalsze starty w Formule 1, będąc pozbawionym przyszłorocznej posady w Ferrari. Koncentracja kierowcy miała spoczywać na Mercedesie oraz Red Bullu, jednakże stajnia z Brackley ma postawić na promocję juniora Andrei Kimiego Antonelliego, natomiast urzędujący mistrzowie świata rzekomo zdecydowali się zatrzymać Sergio Pereza.

W tej sytuacji uznano, iż Sainz może być zmuszony do zaakceptowania oferty Audi, nie mając lepszych alternatyw. Niemiecki producent już kompletuje skład kierowców, który spędzi sezon 2025 w zespole pod identyfikacją Kick Sauber.

Aktualnie stajnia z Hinwil zamyka stawkę, natomiast poziom zaangażowania Audi jest stale kwestionowany, co rzekomo wstrzymuje Sainza przed ostateczną decyzją o dołączeniu do zespołu. Kierowca ma odpowiedzieć na ofertę koncernu do końca maja.

Według Autosportu, niespodziewanie do rozmów z Hiszpanem wkroczył Williams. Brytyjska publikacja określa negocjacje jako zaawansowane. Stajnia z Grove przed wyścigiem na Imoli zawarła nowe wieloletnie porozumienie z Alexandrem Albonem, natomiast na jego partnera od 2025 roku typowano Valtteriego Bottasa.

Mimo to zainteresowanie startami w Williamsie miał wykazać Sainz. Hiszpan ma doceniać poziom inwestycji w infrastrukturę w Grove, a także umowę na dostawy silników Mercedesa po rewolucji w 2026 roku. Sugeruje się, że podobnie jak przy poprzedniej zmianie generacji jednostek, niemiecki producent ma krok po kroku realizować swoje założenia na hamowni.

Sainz pytany w Monako o swoją sytuację przed sezonem 2025, przyznał, że wygląda ona dużo lepiej niż sugerują to media. Za kulisami wiem o wiele więcej. Znacie tylko plotki, ale nie martwcie się, nie pozwolę na to, by coś mi przemknęło. Wyłożę wszystkie opcje na stół i podejmę właściwą decyzję. Kiedy już będę przekonany, sprawy potoczą się bardzo szybko. To jest kwestia tego, by w moim kontrakcie znalazło się wszystko czego potrzebuję - mówił trzykrotny zwycięzca Grand Prix.