Mini z najlepszym czasem w chaotycznym treningu F2
Trudny początek sezonu notuje Colton Herta, który rozbija bolid w 12. zakręcie.
06.03.2600:59
47wyświetlenia
🏁 CHEQUERED FLAG 🏁
— Formula 2 (@Formula2) March 5, 2026
TOP 10 👇
Mini
Leon
Camara 📸
Tsolov
Beganovic
Dunne
Stenshorne
Miyata
Dürksen
Maini#F2 #AusGP pic.twitter.com/YPSNrVLAiv
Gabriele Mini popisał się najlepszym czasem pojedynczego kółka w pierwszym w sezonie 2026 treningu Formuły 2. Włoch był o ponad 0,4 sekundy szybszy od Noela Leona i Rafaela Camary.
Mini, który w sezonie 2025 wygrał kwalifikacje na torze Albert Park, od początku sesji swoją jazdą potwierdzał, że świetnie czuje się na tym obiekcie. Włoch stopniowo nabierał prędkości i w objęciu prowadzenia nie przeszkodził mu kontakt z Johnem Bennettem, do którego doszło w ostatnim zakręcie.
Kierowcy F2 popełniali podczas pierwszej sesji sezonu nieco więcej błędów, niż ich młodsi koledzy z Formuły 3. Szczęśliwie poważniejszych konsekwencji po swoim błędzie w pierwszym zakręcie uniknął Alex Dunne, podczas gdy Rafael Villagomez zaliczył długą wycieczkę poza tor w 14. zakręcie.
Zdecydowanie mniej szczęścia miał Colton Herta - Amerykanin po zaledwie kilkunastu minutach jazd zaliczył obrót na wyjściu z szybkiego, 12. zakrętu, po czym uderzył tyłem w bandę po wewnętrznej stronie toru. Dla jednego z najbardziej wyczekiwanych debiutantów ostatnich lat był to zdecydowanie duży cios przed kwalifikacjami.
Sesję wznowiono po około siedmiu minutach. Mocnym tempem popisywali się Tsołow, Durksen czy Beganovic, zaś po cichu tempo budował mistrz F3, Rafael Camara. Wszystkich jednak przyćmiewał Gabriele Mini, który w drugiej połowie sesji wykręcił czas 1:29,137 - jest to wynik lepszy od czasu gwarantującego Miniemu pole position przed rokiem.
Na osiem minut przed końcem w 14. zakręcie bolid rozbił jeszcze Tasanapol Inthraphuvasak, co poskutkowało drugą w tej sesji czerwoną flagą. Porządkowi szybko uprzątnęli bolid tajskiego kierowcy, dzięki czemu reszta stawki mogła powrócić jeszcze na tor na trzy minuty. Dobrymi czasami popisali się Leon czy Camara, lecz żaden z kierowców nie zagroził już Miniemu.
Roman Biliński uplasował się tuż za czołową dziesiątką, na jedenastym miejscu.
| F2 - Australia - wyniki treningu | |||
| Miejsce | Kierowca | Zespół | Czas/strata |
|---|---|---|---|
| 1 | Gabriele Mini | MP | 1:29,137 |
| 2 | Noel Leon | Campos | +0,408 |
| 3 | Rafael Camara | Invicta | +0,427 |
| 4 | Nikola Tsolov | Campos | +0,531 |
| 5 | Dino Beganovic | DAMS | +0,573 |
| 6 | Alexander Dunne | Rodin | +0,640 |
| 7 | Martinius Stenshorne | Rodin | +0,650 |
| 8 | Ritomo Miyata | Hitech | +0,724 |
| 9 | Joshua Durksen | Invicta | +0,837 |
| 10 | Kush Maini | ART | +0,852 |
| 11 | Roman Biliński | DAMS | +0,964 |
| 12 | Tasanapol Inthraphuvasak | ART | +0,970 |
| 13 | Mari Boya | Prema | +1,089 |
| 14 | Nicolas Varrone | Van Amersfoort | +1,262 |
| 15 | Oliver Goethe | MP | +1,363 |
| 16 | Emerson Fittipaldi Jr. | AIX | +1,385 |
| 17 | Rafael Villagomez | Van Amersfoort | +1,436 |
| 18 | Sebastian Montoya | Prema | +1,495 |
| 19 | John Bennett | Trident | +1,557 |
| 20 | Laurens van Hoepen | Trident | +1,667 |
| 21 | Cian Shields | AIX | +1,705 |
| 22 | Colton Herta | Hitech | +4,601 |
Maciej Wróbel