Albon lobbuje za organizacją Grand Prix Tajlandii

Bangkok rzekomo porozumiał się w sprawie wyścigu F1 od sezonu 2028.
02.04.2516:07
Mateusz Szymkiewicz
361wyświetlenia


Alexander Albon ma za sobą wizytę u premiera Tajlandii, która stara się o organizację wyścigu Formuły 1.

Państwo ze stolicą w Bangkoku stara się o Grand Prix co najmniej od roku. Zeszłorocznym gościem podczas rundy na Imoli był były premier Tajlandii - Srettha Thavisin. Aktualnie starania o ugoszczenie Formuły 1 kontynuuje Paetongtarn Shinawatra, która po Grand Prix Australii zaprosiła na wizytę dyrektora generalnego serii Stefano Domenicaliego.

Według nieoficjalnych informacji, Włoch porozumiał się z rządem Tajlandii w kwestii organizacji wyścigu Formuły 1 od 2028 roku. Grand Prix miałoby się odbywać na ulicznym torze w Bangkoku.

Do lobbowania o przyłączenie do kalendarza Grand Prix Tajlandii włączył się reprezentant kraju - Alexander Albon, który obecnie startuje dla Williamsa. 29-latek złożył wizytę u premiera, gdzie podzielił się swoimi doświadczeniami z rywalizacji w Formule 1.

Uważam to za świetną rzecz, iż ostatnie lata jesteśmy w stanie poświęcić na miejsca, które uważamy za przyszłość Formuły 1 - mówił Stefano Domenicali, pytany o ekspansję F1 na nowe rynki. Cieszymy się ogromnym zainteresowaniem z różnych miejsc na całym świecie. Bangkok jest gotowy na rozwój projektu związanego z Formułą 1. Zgłaszają się również do nas nowe miejsca z Europy oraz Afryki, aktualnie jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami RPA.