Piastri zdobywa pole position przed GP Kataru

Norris popełnia błąd na finałowym kółku, otwierając drzwi do wygranej Australijczykowi.
29.11.2520:11
Maciej Wróbel
155wyświetlenia
Embed from Getty Images

Oscar Piastri zwyciężył w sobotniej sesji kwalifikacyjnej w Katarze, pozostawiając w pokonanym polu Lando Norrisa i Maksa Verstappena. Dla Australijczyka jest to pierwsze pole position od sierpniowego Grand Prix Holandii.

Q1
Jako pierwszy pomiarowe kółko pokonał Carlos Sainz (1:22,354), a kolejnymi liderami byli Bortoleto, Bearman, Hadjar i Alonso. Czasu Hiszpana, co ciekawe, nie zdołał poprawić Verstappen, który przegrywał z kierowcą Astona Martina różnicą 0,004 sekundy. Alonso zdetronizował dopiero Russell, a później także Piastri (1:20,739). Po pierwszej serii przejazdów dopiero ósmy był zaś Norris (strata 0,726 sekundy). Na osiem minut przed końcem na czele stawki niespodziewanie tymczasem znaleźli się Hadjar (1:20,603) i Gasly (+0,078).

Francuski duet nie zabawił na czele zbyt długo, bowiem szybko nadeszła odpowiedź ze strony Maksa Verstappena, choć Holender wyprzedził Hadjara jedynie o 0,069 sekundy. Brakujące ułamki sekund odnalazł wreszcie Norris, który wkrótce wyprzedził Verstappena o 0,377 sekundy. Jego czasu nie zdołał poprawić ani Piastri (strata 0,077 sekundy), ani Russell (+0,220 sekundy).

Na drugim końcu stawki gorąco znów zaczęło robić się w Ferrari - poprawili się Lawson, Albon i Hulkenberg, którzy zepchnęli Lewisa Hamiltona do ostatniej piątki. Poprawił się także Tsunoda, ale - choć tracił on do najszybszego Norrisa tylko 0,687 sekundy - to było za mało. Japończyka wyprzedzili Sainz i Bortoleto, spychając go na 16. pozycję. Oprócz kierowcy Red Bulla z kwalifikacji odpadli również Ocon, Hamilton, Stroll i Colapinto.

Q2
Pierwszym liderem był Oliver Bearman (1:20,438), który prowadził z przewagą 0,354 sekundy nad Leclerkiem. Szybko jednak, po ustanowieniu rekordów we wszystkich sektorach, czas młodego Brytyjczyka poprawił Verstappen (1:20,142). Znakomitym czasem popisał się wkrótce Oscar Piastri - Australijczyk wyprzedził kierowcę Red Bulla o niemal pół sekundy, bijąc przy okazji rekord toru (1:19,650). Gorzej poszło Norrisowi, który przez chwilę plasował się za Holendrem. Przez chwilę, ponieważ jego czas został skasowany i Brytyjczyk musiał zaczynać wszystko od nowa.

Norris niebawem wskoczył na drugie miejsce, ze stratą 0,211 sekundy do zespołowego kolegi. Na trzecim miejscu umocnił się Verstappen, za którym plasowali się Russell i Alonso. Z zagrożonej odpadnięciem strefy na finiszu wydostali się Antonelli i Leclerc, zaś sztuka ta nie udała się Hulkenbergowi, Lawsonowi, Bearmanowi, Bortoleto i Albonowi, dla których był to koniec sesji.

Q3
W pierwszej turze na dobre przebudził się Norris, który poprawił rezultat Piastriego z Q2 (1:19,495). Australijczyk odpowiedział zespołowemu partnerowi rekordami w drugim i trzecim sektorze, lecz zabrakło mu zaledwie 0,035 sekundy. Trzeci Russell tracił już 0,347 sekundy do Norrisa i wszystko wskazywało na to, że walka o pole position znów rozegra się pomiędzy duetem stajni z Woking.

Na kilka minut sesja musiała zostać wstrzymana - wszystko z powodu dość nietypowej sytuacji z udziałem Carlosa Sainza. Do prawego tylnego koła samochodu Hiszpana przykleiła się folia, która później znalazła się na torze, na wyjściu z drugiego zakrętu. Można jednak powiedzieć, że do wstrzymania sesji doszło w idealnym momencie - pomiędzy szybkimi przejazdami, na pięć minut przed wywieszeniem flagi w szachownicę.

Wkrótce po wznowieniu czasówki, błąd na swoim finałowym kółku popełnił Norris, dla którego był to koniec walki o pole position. Błąd Brytyjczyka skrzętnie wykorzystał Piastri, który poprawił czas Brytyjczyka o 0,108 sekundy. Poprawił się także Verstappen, który dał z siebie wszystko, lecz wystarczyło to dziś tylko na trzecie pole, z minimalną przewagą nad czwartym Russellem.

Kolejne pozycje zajęli Hadjar, Sainz, Alonso, Gasly i Leclerc.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 25°C
Temperatura powietrza: 20°C
Prędkość wiatru: 2,8 km/h
Wilgotność powietrza: 75%
Sucho