Hodgkinson: Sztuczka ze sprężaniem jest całkowicie legalna
Dyrektor techniczny RBP-Ford potwierdza jednak, że jest to obszar na granicy przepisów.
16.01.2616:34
16wyświetlenia
Embed from Getty Images
Dyrektor techniczny Red Bull Powertrains - Ben Hodgkinson, uważa, że sztuczka związana z wyższym sprężaniem silnika V6 w temperaturze roboczej jest całkowicie legalna.
Pod koniec roku do FIA miały wpłynąć zapytania od Audi, Ferrari oraz Hondy dotyczące stopnia sprężania w silniku szykowanym na sezon 2026. Zgodnie z regulaminem, podczas pomiarów w temperaturze pokojowej uzyskana wartość nie może wynosić więcej niż 16:1, podczas gdy Mercedes oraz Red Bull mieli znaleźć sposób na utrzymanie wartości 18:1 w warunkach jazdy.
Według różnych przecieków, Mercedes oparł cały koncept jednostki napędowej o wyższy stopień sprężania, podczas gdy Red Bull ma być na etapie testów, wciąż poszukując płynących z tego korzyści.
Dyrektor techniczny dywizji Powertrains - Ben Hodgkinson, pytany podczas prezentacji malowania w Detroit o legalność sztuczki związanej z kompresją mieszanki, odparł:
Hodgkinson dodał, że obniżenie wartości sprężania było zbędnym krokiem ze strony FIA przed sezonem 2026.
Dyrektor techniczny Red Bull Powertrains - Ben Hodgkinson, uważa, że sztuczka związana z wyższym sprężaniem silnika V6 w temperaturze roboczej jest całkowicie legalna.
Pod koniec roku do FIA miały wpłynąć zapytania od Audi, Ferrari oraz Hondy dotyczące stopnia sprężania w silniku szykowanym na sezon 2026. Zgodnie z regulaminem, podczas pomiarów w temperaturze pokojowej uzyskana wartość nie może wynosić więcej niż 16:1, podczas gdy Mercedes oraz Red Bull mieli znaleźć sposób na utrzymanie wartości 18:1 w warunkach jazdy.
Według różnych przecieków, Mercedes oparł cały koncept jednostki napędowej o wyższy stopień sprężania, podczas gdy Red Bull ma być na etapie testów, wciąż poszukując płynących z tego korzyści.
Dyrektor techniczny dywizji Powertrains - Ben Hodgkinson, pytany podczas prezentacji malowania w Detroit o legalność sztuczki związanej z kompresją mieszanki, odparł:
Myślę, że pewni producenci jednostek napędowych są nieco zdenerwowani, że w niektórych zespołach może dojść do sprytnych rozwiązań inżynieryjnych. Szczerze mówiąc nie wiem jak bardzo przywiązywać do tego uwagę. Zajmuję się tym od bardzo dawna i traktuję to jak zwykły hałas.
Trzeba po prostu grać według swoich zasad. Wiem co robimy i jestem przekonany, że to co robimy jest zgodne z przepisami. Oczywiście, dotarliśmy do granic zawartych tam zapisów. Byłbym zaskoczony, gdyby wszyscy tego nie zrobili. Szczerze mówiąc uważam, że jest dużo krzyku o nic- powiedział Brytyjczyk.
Hodgkinson dodał, że obniżenie wartości sprężania było zbędnym krokiem ze strony FIA przed sezonem 2026.
Z czysto technicznego punktu widzenia limit stopnia sprężania jest zbyt niski. Mamy technologię, która pozwala na wystarczająco szybkie spalanie, więc stopień sprężania jest zdecydowanie za niski. Przy szybkości spalania, którą udało nam się osiągnąć, moglibyśmy stosować stopień 18:1, co oznacza, że w każdej dziesiątej części tego współczynnika kryją się osiągi. Wszyscy producenci powinni dążyć do 15,999, o ile się na to odważą.
Mateusz Szymkiewicz