Verstappen: Nie wiem czego oczekiwać po jednostce Red Bulla

Z kolei Laurent Mekies prosi kibiców o cierpliwość w pierwszych rundach sezonu 2026.
19.01.2608:05
Justyna Jagła
8wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen przyznał, że na obecnym etapie nie da się jeszcze jednoznacznie określić, jak mocna będzie nowa jednostka napędowa Red Bulla tworzona we współpracy z Fordem na sezon 2026.

Holender odniósł się do tematu w rozmowie dla Sky Sports News, kiedy zapytano go ocenę nowego projektu silnikowego Red Bull Powertrains. Verstappen nie ukrywał, że na razie trudno wyciągnąć jakiekolwiek wnioski dotyczące konkurencyjności jednostki napędowej: Czas pokaże, prawda?

Następnie dodał, że zespół pracuje na najwyższych obrotach, aby przygotować jak najlepszy produkt na nową erę regulaminową: Nie wiem. Jedyne, co wiem, to że wszyscy dają z siebie wszystko. Staramy się iść do przodu. Naprawdę próbujemy zmaksymalizować wszystko, ale to nie będzie łatwe. Wiemy to - zakończył Verstappen.

Red Bull poprzez swoją dywizję Powertrains przygotowuje pierwszą w historii własną jednostkę napędową, która powstaje z myślą o ogromnych zmianach regulaminowych wprowadzanych od sezonu 2026. W ramach tego projektu zespół nawiązał współpracę z Fordem, który wspiera rozwój technologiczny nowej konstrukcji.

Do wyzwań związanych z budową własnej jednostki napędowej odniósł się także szef zespołu Red Bulla, Laurent Mekies. Przyznał on, że zespół doskonale zdaje sobie sprawę ze skali trudności, jaka wiąże się z wejściem w rolę producenta silników.

Mekies podkreślił, że Red Bull nie jest naiwny wobec tego wyzwania i ma świadomość, że rozpoczynanie projektu od podstaw może oznaczać pojawienie się problemów już na wczesnym etapie jego realizacji. Zaznaczył, że taki proces to ogromne przedsięwzięcie, które będzie wymagało czasu, cierpliwości i pełnego zaangażowania całej organizacji.

Dyrektor zespołu przyznał również, że prace nad jednostką napędową mogą wiązać się z dużą liczbą zmagań, bólów głowy i nieprzespanych nocy, ale podkreślił jednocześnie, że Red Bull jest w pełni zdeterminowany, aby przejść przez ten trudny etap i ostatecznie doprowadzić projekt do sukcesu.

Na zakończenie Mekies zaapelował o cierpliwość w pierwszych miesiącach funkcjonowania nowej jednostki napędowej, zaznaczając, że ewentualne początkowe trudności będą przypomnieniem, jak ogromny wysiłek został włożony w stworzenie tego projektu od podstaw.