Petronas walczy z czasem, by homologować paliwo na sezon 2026

Mercedes oraz jego klienci stoją w obliczu ryzyka startów na mieszance "tymczasowej".
18.02.2612:54
Karol Kos
20wyświetlenia
Embed from Getty Images

Petronas ściga się z czasem, aby uzyskać homologację neutralnego paliwa, z którego będą korzystać zespoły napędzane silnikami Mercedesa w sezonie 2026.

Do ubiegłego roku paliwa kopalne testowano i certyfikowano w brytyjskim laboratorium współpracującym z FIA. Producenci musieli jedynie wysłać próbkę, aby otrzymać potwierdzenie zgodności z regulaminem technicznym - była to stosunkowo prosta procedura trwająca maksymalnie dwa-trzy tygodnie.

Wraz z wprowadzeniem paliw neutralnych homologacja stała się znacznie bardziej złożona. FIA przekazała proces certyfikacji zewnętrznej firmie Zemo z Wielkiej Brytanii, która odpowiada nie tylko za analizę końcowego produktu, ale również za kontrolę całego procesu produkcyjnego.

Od tego roku weryfikacji podlega cały łańcuch dostaw - pracownicy jednostki certyfikującej odwiedzają zakłady produkcyjne, aby upewnić się, że każdy etap spełnia wymagania regulaminu FIA. Sprawdzane są także certyfikaty poszczególnych molekuł oraz wszystkich partnerów uczestniczących w procesie dostaw.

To skomplikowana i czasochłonna procedura. Zwłaszcza w pierwszym sezonie obowiązywania nowych zasad nie można wykluczyć opóźnień w uzyskiwaniu certyfikatów - także po stronie firm partnerskich. Regulacje FIA są bardzo restrykcyjne, ponieważ paliwo zrównoważone stanowi jeden z filarów przepisów technicznych na 2026 rok.

Na razie nie ma oficjalnych komunikatów od zaangażowanych stron. Mało prawdopodobne jest, aby osiem samochodów napędzanych przez Petronasa nie mogło wystartować w inauguracyjnym Grand Prix Australii. Jeśli jednak ostateczna mieszanka nie zostanie zatwierdzona na czas, Mercedes, McLaren, Williams i Alpine mogą zostać zmuszone do użycia paliwa „tymczasowego”.

Jeżeli na przykład zabraknie certyfikacji dla konkretnego składnika, przepisy dopuszczają start z mieszanką pozbawioną tej substancji, opartą wyłącznie na wcześniej zatwierdzonych elementach. Na dziś nie wiadomo jednak, jaką strategię obierze Petronas, jeśli homologacja nie zostanie przyznana w odpowiednim terminie.