Domenicali gotowy zawrzeć "dożywotnią" umowę z torem Silverstone

Tegoroczne GP Wielkiej Brytanii pobije rekord frekwencji Adelajdy z sezonu 1995.
02.07.2610:49
Mateusz Szymkiewicz
81wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor generalny Formuły 1 - Stefano Domenicali, stwierdził, że jest gotów zawrzeć dożywotnią umowę z organizatorami Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone.

Obiekt, który był areną zmagań pierwszego wyścigu F1 w historii, w ten weekend pobije rekord frekwencji należący do Grand Prix Australii 1995 w Adelajdzie, gdzie pojawiło się podczas wszystkich dni 520 tysięcy kibiców. Silverstone deklaruje w tym roku obecność od piątku do niedzieli około 565 tysięcy widzów, w tym 175 tysięcy podczas samego wyścigu.

Stefano Domenicali pytany przez Daily Mail o gigantyczne zainteresowanie Grand Prix Wielkiej Brytanii, a także o samą przyszłość toru Silverstone, odparł: Jestem gotowy ją omówić, nawet w ramach dożywotniej umowy. To jest po prostu kwestia rozmowy i ustalenia właściwych warunków. Silverstone zasługuje na to, by pozostać w kalendarzu już na zawsze.

Nie ma takiego drugiego miejsca w Wielkiej Brytanii. Nie jest nim Brands Hatch, nie jest nim Donington, ani żadna inna lokalizacja. Nikt nie może pomieścić tylu kibiców, jesteśmy już zbyt duzi. Oni [Silverstone] są dobrzy w minimalizowaniu problemów, a także w sprawnej logistyce, by tyle osób mogło przyjechać na tor. Nieźle sobie radzą z tym pozytywnym problemem. Nie polegają tylko na dziedzictwie, stale zmieniają infrastrukturę, by nadążyć na wymaganiami kibiców i dostarczyć im świetny produkt. To jedno z najlepszych miejsc, by poczuć pasję do tego sportu. Gęsia skórka jest gwarantowana, niezależnie od tego jaki masz paszport - zakończył dyrektor generalny F1.