Człowiek, maszyna i Mobil 1
Lewis Hamilton oraz producent olejów Mobil 1 w pogoni za mistrzowskimi osiągami
11.12.0712:33
5874wyświetlenia
Lewis Hamilton oraz producent olejów Mobil 1
w pogoni za mistrzowskimi osiągami
Dla Lewisa Hamiltona, kierowcy Formuły 1 koniec sezonu nie oznacza wakacji. W rzeczywistości Brytyjczyk już teraz ciężko pracuje na swoje sukcesy w kolejnym cyklu Grand Prix. Podczas listopadowego spotkania z dziennikarzami w siedzibie Vodafone McLaren Mercedes, Hamilton oraz Dr Tony Harlow, ekspert ExxonMobil, zdradzili, jak wyglądają przygotowania zespołu oraz producenta olejów Mobil 1, Partnera Technologicznego Vodafone McLaren Mercedes do sezonu 2008.

Lewis Hamilton z trofeum zdobytym na torze Fuji
Sprawność fizyczna kierowcy Formuły 1 ma ogromne znaczenie.
Treningi są kontynuowane nawet po zakończeniu serii Grand Prix.- tłumaczył Hamilton.
Mam intensywny cykl zajęć fitness, a ponieważ dobrze znoszę bycie kierowcą wyścigowym, nie przeszkadza mi nic, co pomaga przygotować się do testów.- dodał.
Oczywiście kondycja fizyczna kierowcy to nie wszystko. Dobre przygotowanie się do sezonu wymaga również nie lada intelektu.
Kiedy nie siedzę w bolidzie, dużo czasu przebywam z technologami w centrum McLarena oraz na torze. Nasza współpraca pozwala mi lepiej zrozumieć prowadzenie maszyny podczas wyścigu. Nie mam wątpliwości, że dzięki ich pomocy uda nam się udoskonalić samochód i poprawić osiągi w nowym sezonie.
Podczas spotkania Hamilton podkreślał również korzyści z bliskiej współpracy z inżynierami ExxonMobil:
Mój zespół docenia wsparcie ze strony producenta olejów Mobil 1. Kiedy siedzę w kokpicie bolidu, wiem, że specjaliści ExxonMobil zrobili wszystko, aby środki smarne pomogły nam zwyciężać. Za przygotowanie formulacji smarnych Mobil 1 dla bolidu Hamiltona odpowiada Tony Harlow, inżynier ExxonMobil i weteran wyścigów F1.

Lewis Hamilton i Dominic Harlow
Dr Harlow, od 25 lat związany z Formułą 1 potwierdził, że ExxonMobil będzie kontynuować prace nad technologią Mobil 1, która sprosta wyzwaniom przyszłorocznego sezonu Formuły 1. Harlow jest obecny na torze podczas każdego wyścigu. W swoim mobilnym laboratorium bada próbki oleju, a tym samym monitoruje stan silnika bolidu Vodafone McLaren Mercedes. Podczas spotkania z mediami ekspert ExxonMobil mówił o wyzwaniach technologicznych, jakie wynikają z obecnego regulaminu Formuły 1. Dla kierowcy i bolidu, kolejny sezon to rywalizacja o punkty w 18 wyścigach, przejechanie ponad 1000 okrążeń z prędkością przekraczającą 300 km/h oraz siłą do 5G. Oznacza to, że wymagania jakie stoją przed olejem silnikowym znacznie wzrosły.
Wraz z poprawą aerodynamiki bolidu, obserwujemy wzrost temperatury praktycznie w każdym miejscu, w którym potrzebne jest smarowanie.- tłumaczył Harlow.
Takie warunki wymagają stosowania jeszcze bardziej niezawodnych środków smarnych, które zapewnią maksymalną wydajność pracy w temperaturze nawet 300 stopni Celsjusza. Wzrost prędkości obrotowej z 15.000-16.000 do 19.000 rpm oraz konieczność używania jednego silnika przez dwa wyścigi stworzyły dla oleju silnikowego arcytrudne warunki testów.- dodał.

Centrum Technologiczne McLarena
Praca nad udoskonalaniem środków smarnych rozpoczyna się w siedzibie ExxonMobil w Paulsboro (New Jersey, USA).
Zanim nowy produkt pojawi się na torze wyścigowym, musi przejść kilkumiesięczne testy w laboratorium. Dzięki temu nie mamy wątpliwości, że nowa formulacja smarna przyniesie wzrost wydajności.- kontynuował Harlow.
Poprzedzające sezon testy odbywają się na wielu torach wyścigowych w Europie. Po 18 dniach spędzonych na torze i przejechaniu 10.000-12.000 km, analizuje się wyniki testów oleju, a następnie określa wskaźnik jego zużycia na kolejny sezon.
Opracowaliśmy nowe techniki diagnostyczne, które obecnie przechodzą testy poza torem. Dopiero po ich zakończeniu będziemy korzystać z nowych narzędzi w praktyce. Planujemy też wprowadzić nowy olej silnikowy Mobil 1, jeszcze skuteczniej redukujący tarcie, oraz ulepszone środki smarne do skrzyni biegów.- dodał.

Dominic Harlow
W jaki sposób praca technologów wpływa na sukces zespołu na torze? Wystarczy, że spojrzymy na ostatni sezon wyścigowy. Wówczas środki smarne Mobil 1 musiały zabezpieczyć silnik podczas wydłużonego postoju bolidu na jałowym biegu przed startem w kwalifikacjach, przy nieuniknionym wzroście temperatury. Mobil 1 sprostał temu zadaniu. Pozwolił na wydłużoną pracę silnika oraz dał zespołowi dodatkową przewagę na starcie.
Każdego dnia z technologii opracowanych na torze Formuły 1 korzystają miliony kierowców na całym świecie.
Dzięki współpracy z zespołem Vodafone McLaren Mercedes stale uczymy się ulepszać wydajność środków smarnych Mobil 1. W efekcie oferujemy milionom kierowców najwyższej jakości, zoptymalizowane produkty smarne.- podsumował swoje wystąpienie Dr. Harlow.
KOMENTARZE