Lawson: Awaria skrzyni biegów powodem kolizji z Gaslym

Kierowca Racing Bulls przekonuje, że nic więcej nie mógł zrobić w tej sytuacji.
03.05.2622:29
Maciej Wróbel
54wyświetlenia
Embed from Getty Images

Liam Lawson wytłumaczył, że stracił skrzynię biegów tuż przed zderzeniem się z bolidem Pierre'a Gasly'ego.

Na początkowym etapie zmagań w Miami Alex Albon bronił się przed Liamem Lawsonem i Pierre'em Gaslym. Pomiędzy tą ostatnią dwójką doszło w 17. zakręcie do kontaktu, w wyniku którego bolid Francuza koziołkował, zaś kierowca Racing Bulls wycofał się w wyniku powstałych uszkodzeń.

To zdecydowanie kiepski koniec dla nas obydwu - powiedział po wyścigu Lawson. Po prostu wjeżdżałem w ostatni zakręt, a gdy hamowałem, straciłem skrzynię biegów i byłem na neutralnym.

Po prostu nie miałem biegów, nie mogłem się zatrzymać. Nie było to więc coś, co przytrafiło mi się wcześniej. Oczywiście musieliśmy więc wycofać się z wyścigu. Szkoda też, że wyeliminowałem przy tym Pierre'a.

Do momentu kolizji z kierowcą Alpine Lawson jechał na przyzwoitej, dziewiątej pozycji. Nie byliśmy szczególnie szybcy w ten weekend, ale mieliśmy dobry start. Pierwsze kółko było naprawdę dobre, zyskaliśmy sporo pozycji i byliśmy w czołowej dziesiątce.

Mocno walczyłem z balansem na początku i to dlatego musiałem się bronić. To frustrujące, że problem techniczny eliminuje nas z wyścigu. Tak bywa.