Szczegółowy opis przebiegu wyścigu o Grand Prix Europy

25.06.0100:00
Marek Roczniak
5027wyświetlenia
Michael Schumacher (Ferrari) miał średnio udany start i aby utrzymać się na prowadzeniu musiał przyblokować swojego młodszego brata - Ralfa, wpychając go niemal na bandę. Ten jednak w ostatnim momencie ustąpił i pozostał na drugiej pozycji. Trzecią pozycję utrzymał drugi kierowca z zespołu Williams - Juan Pablo Montoya, natomiast startujący z czwartej pozycji Rubens Barrichello (Ferrari) został wzięty w kleszcze przez obydwu kierowców z zespołu McLaren - Davida Coultharda oraz Mikę Hakkinena, które następnie zaczęły się zacieśniać i przed pierwszym zakrętem Brazylijczyk był już szósty. Zaraz za pierwszym zakrętem, który wchodzi w skład sekwencji zakrętów Castrol "S" Barrichello stracił kolejną pozycję, a wyprzedził go Jarno Trulli. Drugi kierowca z zespołu Jordan - startujący z ósmej pozycji Heinz-Harald Frentzen także znalazł się pomiędzy bolidami z jednego zespołu, ale w tym przypadku były to bolidy ze stajni Sauber, prowadzone przez Kimi Raikkonena oraz Nicka Heidfelda. Frentzen podobnie jak Barrichello także musiał ustąpić i spadł na dziesiątą pozycję. Za Niemcem znalazł się Eddie Irvine (Jaguar), który tuż po starcie wyprzedził Jacquesa Villeneuve'a (BAR). Na trzynastą pozycję awansował Giancarlo Fisichella (Benetton) po wyprzedzeniu dwóch Francuzów - Jeana Alesiego (Prost) i Oliviera Panisa (BAR). Następnie Panisa wyprzedził Jos Verstappen (Arrows), który po starcie z 19 pozycji zdołał wyprzedzić aż czterech kierowców, w tym również i Alesiego. Francuz w przeciwieństwie do Verstappena miał zdecydowanie najgorszy start w tym wyścigu i ostatecznie wylądował na 19 pozycji. Z pokonania sekwencji zakrętów Castrol "S" w tradycyjny sposób zrezygnował startujący z ostatniej pozycji Tarso Marques (Minardi) - zamiast tego przejechał jak gdyby nigdy nic prosto przez żwirowisko i po znalezieniu się na torze nadal był ostatni. Za połową pierwszego okrążenia Panis został wyprzedzony przez dwóch kolejnych kierowców - Pedra de la Rosę (Jaguar) oraz Enrique Bernoldiego (Arrows) i znalazł się na 17 pozycji, a pod koniec tego okrążenia Raikkonen popełnił błąd, który umożliwił awans na ósmą pozycję drugiemu kierowcy z zespołu Sauber - Heidfeldowi.

Po dziesięciu okrążeniach przewaga Michaela Schumachera nad jadącym na drugiej pozycji Ralfem Schumacherem wynosiła około trzy i pół sekundy, natomiast znajdujący się na trzeciej pozycji Montoya miał już ponad dziesięć sekund straty do lidera. W międzyczasie z wyścigu wycofał się Marques. Pod koniec 12 okrążenia pierwszą, choć nieplanowaną wizytę w boksach odbył Luciano Burti (Prost). Postój ten podyktowany był koniecznością oczyszczenia radiatorów, ponieważ Brazylijczyk chwilę wcześniej odbył krótką wycieczkę po poboczu. W trakcie postoju mechanicy z zespołu Prost dodatkowo zatankowali paliwo i po chwili Burti powrócił do wyścigu na ostatniej pozycji. W przeciągu pięciu kolejnych okrążeń Ralf Schumacher zmniejszył dystans dzielący go od starszego brata do mniej niż jednej sekundy. Na 18 okrążeniu Michael Schumacher zaczął wyraźnie odczuwać presję ze strony Ralfa, na co dowodem był błąd popełniony przez niego podczas hamowania do najwolniejszego zakrętu na torze Nurburgring - Dunlop. Mimo to kierowca Ferrari zdołał utrzymać się na prowadzeniu, ale od tego momentu musiał się liczyć z tym, że następny taki błąd będzie go już kosztował utratę pierwszej pozycji. Od tego momentu do obydwu kierowców zaczął się również zbliżać Montoya.

Pod koniec 21 okrążenia do boksów zjechał pierwszy kierowca, który zaplanował odbycie dwóch postojów w tym wyścigu - Fisichella. Po powrocie na tor Włoch znalazł się na przedostatniej pozycji, a na 14 pozycję awansował de la Rosa. Dwa okrążenia później pierwsze wizyty w boksach odbyli również Bernoldi oraz Jenson Button (Benetton). Na 15 pozycję awansował w tym momencie Panis, jednak na 24 okrążeniu wypadł z toru podczas pokonywania zakrętu Dunlop i zatrzymał się na środku żwirowiska skąd nie udało mu się już wyjechać. Kolejnym właścicielem 15 pozycji stał się inny Francuz - Alesi. Pod koniec 26 okrążenia do grona kierowców, którzy obrali strategię dwóch postojów w tym wyścigu dołączyli Verstappen oraz Fernando Alonso (Minardi). Holender po postoju spadł na 16 pozycję, natomiast Alonso znalazł się na przedostatniej pozycji.

Na początku 29 okrążenia w boksach równocześnie znaleźli się bracia Schumacherowie. Jadący na trzeciej pozycji Montoya miał w tym momencie mniej niż cztery sekundy straty do Michaela Schumachera i stał się tymczasowym liderem wyścigu. Po postoju kierowca Ferrari spadł na drugą pozycję, natomiast Ralfa Schumachera zdołał wyminąć Coulthard i Niemiec znalazł się na czwartej pozycji. Nie było to jednak jedyne zmartwienie kierowcy Williamsa, ponieważ podczas powrotu na tor lewymi kołami przekroczył białą linię oddzielającą go od wyjazdu z boksów i karę 10-sekundowego postoju w boksach miał już jak w banku. Na kolejnym okrążenia Montoya również odbył postój w boksach, po którym spadł na czwartą pozycję, natomiast prowadzenie objął ponownie Michael Schumacher. Następnie wizyty w boksach odbyli kierowcy z zespołu Jordan. Trulli po postoju spadł z szóstej pozycji na jedenastą, natomiast Frentzen znalazł się na 14 pozycji.

Na 31 okrążeniu Ralf Schumacher wyprzedził Coultharda i powrócił na drugą pozycję. W międzyczasie z wyścigu wycofał się Bernoldi ze względu na problemy ze skrzynią biegów. Na kolejnym okrążeniu Barrichello awansował na piątą pozycję po wyprzedzeniu Hakkinena, natomiast Irvine wyprzedził Heidfelda i znalazł się na siódmej pozycji. Pod koniec tego okrążenia do boksów zjechał pierwszy kierowca, który w tym wyścigu obrał strategię tylko jednego postoju, a był nim Raikkonen. Na kolejnym okrążeniu także Hakkinen i Heidfeld odbyli jedyne zaplanowane na ten wyścig postoje. Na szóstą pozycję awansował w tym momencie Irvine, Hakkinen spadł na 10 pozycję, natomiast kierowcy z zespołu Sauber znaleźli się kolejno na 13 i 14 pozycji, przy czym wyższa pozycja przypadła Raikkonenowi. Pod koniec 37 okrążenia do powyższego grona kierowców dołączył Irvine, a po postoju znalazł się na 11 pozycji. Na następnym okrążeniu w boksach był również Coulthard, który po powrocie na tor spadł na piątą pozycję. Na trzecią pozycję powrócił w tym momencie Montoya, a na szóstej pozycji znalazł się tymczasowo Villeneuve.

Dopiero na 39 okrążeniu sędziowie postanowili przyznać karę 10-sekundowego postoju w boksach Ralfowi Schumacherowi za przekroczenie feralnej linii podczas wyjazdu z boksów na 29 okrążeniu. Niemiec po odbyciu kary spadł na czwartą pozycję, natomiast Montoya i Barrichello znaleźli się kolejno na drugiej i trzeciej pozycji, przy czym Kolumbijczyk miał w tym momencie blisko 10 sekund straty do prowadzącego Michaela Schumachera. Od 42 do 44 okrążenia w boksach zatrzymywało się aż sześciu kierowców: Alesi, Villeneuve, Barrichello, de la Rosa, Fisichella i Button. Pierwszych czterech kierowców odbyło pierwsze i zarazem ostatnie postoje w tym wyścigu, natomiast kierowcy z zespołu Benetton już po raz drugi zmieniali opony i tankowali paliwo. Na trzeciej i czwartej pozycji znaleźli się w tym momencie Ralf Schumacher oraz Coulthard, Barrichello spadł na piątą pozycję, a na szóstej pozycji pojawił się Trulli. Włoch nie cieszył się jednak zbyt długo z punktowanej pozycji, gdyż na 46 okrążeniu w jego bolidzie wysiadła skrzynia biegów i musiał się wycofać z wyścigu. Jego miejsce zajął w tym momencie Hakkinen, a na dalszych pozycjach znaleźli się kolejno: Irvine, Frentzen, de la Rosa, Villeneuve, Raikkonen i Heidfeld.

Pod koniec 47 okrążenia drugie postoje w boksach odbyli Verstappen i Alonso. Holender na tor powrócił na 16 pozycji, natomiast Alonso spadł na ostatnią pozycję. Na następnym okrążeniu Alesi stoczył zacięty pojedynek z Heidfeldem o 12 pozycję, z którego wyszedł zwycięsko. Na 50 okrążeniu jadący na ósmej pozycji Frentzen wpadł w poślizg podczas wychodzenia z najwolniejszego zakrętu i zatrzymał się na poboczu. Przyczyną poślizgu była awaria systemu kontroli trakcji i dlatego Niemiec nie powrócił już do wyścigu.

Ostatni postój w tym wyścigu Michael Schumacher odbył pod koniec 50 okrążenia. Na tym samym okrążeniu do boksów wjechał również Montoya, który miał w tym momencie osiem i pół sekundy straty do Niemca. Po postojach obaj kierowcy utrzymali swoje pozycje. Następnie tankowanie paliwa i zmianę opon zaliczył Burti. Dwa okrążenia później drugi planowany, a w sumie trzeci postój w boksach odbył Ralf Schumacher. Na trzecią pozycję awansował w tym momencie Coulthard, natomiast kierowca z zespołu Williams znalazł się na czwartej pozycji.

Na 56 okrążeniu z wyścigu odpadł Heidfeld, ponieważ okazało się, iż podczas pojedynku z Alesim, który w pewnym momencie uderzył lekko w tylne koło jego bolidu uszkodzeniu uległ wał napędowy. Osiem okrążeń przed końcem wyścigu jadący na piątej pozycji Barrichello nie zdążył wyhamować przed jednym z zakrętów i wypadł na chwilę z toru. Zdołał jednak uniknąć poślizgu i po chwili znów był na torze, a ponieważ nad jadącym na szóstej pozycji Hakkinenem miał znaczną przewagę udało mu się zachować piątą pozycję. Na następnym okrążeniu do grona pechowców dołączył Verstappen - w bolidzie Holendra wysiadł silnik. Na przedostatnim okrążeniu Alesi próbował wyprzedzić Raikkonena, za którym jechał już od pewnego czasu. Niestety Francuz zbyt późno rozpoczął hamowanie przed zakrętem i w efekcie wypadł z toru. Było to ostatnie zdarzenie godne odnotowania w tym wyścigu.