Red Bull bagatelizuje sprawę łączenia Vettela z posadą w Ferrari
Helmut Marko twierdzi ponadto, że Ferrari chciało pozyskać więcej ludzi Red Bulla
10.01.1110:31
1841wyświetlenia

Sebastian Vettel byłby
głupi, gdyby przeniósł się do Ferrari wiedząc, że Red Bull może dać mu szybszy bolid. Takie zdanie wyraził Helmut Marko - prawa ręka stajni spod znaku czerwonych byków - Dietricha Mateschitza.
Austriak jest znany z bliskich i ciepłych relacji z aktualnym mistrzem świata Formuły 1, ale Vettel ostatnio udzielił wywiadu, w którym przyznał, że
jazda w Scuderii to moje pragnienie i cel. Marko jednak stara się zbagatelizować całą sprawę.
To naturalne dla kierowcy wyścigowego marzyć o Ferrari, a Ferrari o posiadaniu tak świetnego zawodnika, jak Sebastian- powiedział dziennikowi Bild.
Sebastian nas nie zostawi tylko ze względu na legendę Ferrari. Jest wystarczająco inteligentny, aby wiedzieć, że musi to być dla niego odpowiedni czas. Byłby głupi, gdyby jeździł tam z Fernando Alonso. Jesteśmy mistrzowskim zespołem i dopóki oferujemy Sebastianowi pakiet lepszy od jakiegokolwiek innego, dopóty nie opuści nas tylko dla mitycznej przeszłości.
Ferrari chciało pozyskać więcej ludzi Red Bulla
Marko stwierdził ponadto, że 38-letni szef strategów Neil Martin nie był jedyną osobą, jaką Ferrari chciało podkupić mistrzowskiej ekipie z Milton Keynes. Poproszony przez Bild o odniesienie się do ostatniego oświadczenia Scuderii, która ogłosiła pozyskanie Martina, 67-latek odparł:
Ferrari dołożyło wszelkich starań, by dostać naszych ludzi. Jednakże każdy pozostał na pokładzie. To ważne, ponieważ mamy niepowtarzalnego ducha zespołu i wydaje mi się, że Ferrari też chciałoby takiego mieć.
Źródło: motorsport.com
KOMENTARZE