Karol Basz przed drugą rundą Kartingowych Mistrzostw Świata
Polak chce walczyć o najwyższe lokaty
21.07.1117:26
3702wyświetlenia

Już w najbliższy weekend Karol Basz weźmie udział w drugiej rundzie Kartingowych Mistrzostw Świata, które zostaną rozegrane na hiszpańskim torze Zuera.
Mistrzostwa podzielone są na pięć rund. Zawodnicy mają już za sobą zmagania w Niemczech, teraz czeka na nich walka w palącym słońcu Hiszpanii. Później cykl zaliczy Belgię, Włochy, a Mistrz Świata zostanie wyłoniony po zawodach na Suzuce, japońskim obiekcie zlokalizowanym tuż obok legendarnego toru F1.
Format zawodów podczas każdej z eliminacji jest taki sam. W czwartek i piątek zawodnicy mają do odbycia w sumie sześć dwudziestominutowych treningów. Następnie zarówno w sobotę, jak i w niedzielę kierowcy będą mieli do przejechania jeden trening, kwalifikacje oraz dwa wyścigi, z których każdy jest punktowany, jednak do klasyfikacji liczą się trzy najlepsze wyniki.
Karol wypadł fantastycznie podczas pierwszej rundy i po dwóch finiszach na podium jest wiceliderem klasyfikacji, dlatego też cele na najbliższą rundę są wysokie.
Postaram się dać z siebie wszystko i osiągnąć jak najlepszy wynik- powiedział zawodnik RK Kart.
Mistrzostwa są długie, dlatego też ważny jest każdy punkt, który może się okazać decydujący w końcowych rozstrzygnięciach. Z Niemiec wyjechałem na drugim miejscu w klasyfikacji i postaram się przynajmniej utrzymać tę pozycję.
W przerwie pomiędzy zawodami skoncentrowałem się na przygotowaniu fizycznym. Dużo biegałem oraz spędziłem sporo czasu na siłowni, gdyż najprawdopodobniej będziemy musieli zmierzyć się z ciężkimi warunkami - w środku lata temperatury w Hiszpanii są wysokie. W dodatku zaraz po Mistrzostwach, na tym samym torze, rozgrywana jest ostatnia runda WSK Euro Series, więc trzeba było się dobrze przygotować.
Tor w Zuerze nie jest mi obcy i lubię po nim jeździć. Ma bardzo ciekawą charakterystykę i można na nim znaleźć zarówno szybkie, jak i wolne partie. Dodatkowo prosta startowa jest bardzo długa. Ważne będzie odpowiednie dobranie przełożeń, tak by być szybkim zarówno pod koniec proste,j jak i na wyjściach z zakrętów. Zazwyczaj nie brakowało mi szybkości na tym torze. Podczas zeszłorocznych Mistrzostw Świata z walki o czołowe pozycje wyeliminowała mnie awaria silnika i musiałem się zadowolić jedynie zwycięstwem w finale B. Miejmy nadzieję, że teraz wszystko przebiegnie bez niespodzianek. Chciałbym również podziękować firmie Craft za wsparcie oraz pozdrowić wszystkich fanów.
Wyniki Karola można śledzić za pośrednictwem oficjalnej strony Mistrzostw Świata, a także poprzez jego stronę w portalu facebook.
KOMENTARZE