FIA potwierdza limit 15 tys. obrotów silnika od 2014 roku

Zwiększenie z proponowanych wcześniej 12 tys. uzasadniono obawą o widowisko
21.07.1117:01
Maciej Kotuła
3989wyświetlenia

FIA potwierdziła limit obrotów silnika na poziomie 15 tysięcy obrotów na minutę począwszy od roku 2014. Naturalnie jest to związane ze zmianą dotychczasowych wolnossących jednostek napędowych V8 o pojemności 2,4 litra na jednostki 1,6-litrowe V6 turbo.

Wcześniej proponowany limit na poziomie 12 tysięcy obrotów mógłby obniżyć widowiskowość tego sportu. Potwierdzenie nowego zwiększonego limitu, będącego częścią regulacji technicznych na 2014 rok, pomoże rozwiać wspomniane obawy.

Inne zmiany to wymóg samodzielnego uruchomienia bolidu przez kierowcę zamiast polegania na zewnętrznych starterach. Artykuł 5.18 stanowi: Kierowca musi mieć możliwość uruchomienia bez zewnętrznej pomocy silnika w każdym momencie, gdy siedzi za kierownicą.

Nowe zasady kładą również nacisk na zwiększenie roli alternatywnych systemów zasilania, włączając w to wymóg wyłącznego korzystania z energii elektrycznej w czasie przebywania w pitlane. W artykule 5.19 czytamy: Samochód musi poruszać się w trybie elektrycznym (bez zapłonu i bez dopływu paliwa do silnika) przez cały okres przejazdu przez pitlane.

Inne obszary, zmodyfikowane przez przepisy, to układ przeniesienia napędu i wprowadzenie obowiązkowej ośmiostopniowej skrzyni biegów.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

28
barteks
22.07.2011 05:02
Wreszcie będzie można spokojnie porozmawiać w pitlane :P
RY2N
22.07.2011 03:36
@sas Silnik będzie musiał być wyłączony przed początkiem alei serwisowej. W Le Mans nie gaszą silników i jadąc przez pit lane - dlatego mają cały czas smarowanie/chłodzenie turbo (wystarczy kilkadzisiąt sekund aby turbina wyhamowała). Sądzę żę częśc producentów silników (a może wszyscy) zdecyduje się zastosować dwa układy smarowania - standardowy mechaniczny oraz dodatkowy elektryczny, działający gdy wyłączony jest silnik. Ale może znajdą się i tacy co dla oszczędności masy pozostaną tylko przy tradycyjnym - i wtedy może być fajnie.
sas
22.07.2011 12:30
[quote="RY2N"]Silnik wyposażony w turbosprężarkę nie może być wyłączony bezpośrednio po wykorzystywaniu pełnej mocy bo wtedy turbina kręci się z maksymalną prędkością[/quote] A Le mans to chyba nie oglądałeś nigdy co? Poza tym zaraz po jak to ująłeś "wykorzystywaniu pełnej mocy" to wjeżdza się do alei serwisowej a czas dojazdu do stanowiska spokojnie pozwala wirnikowi turbiny zwolnić. [quote="gnodeb"]Wyczynowe silniki bardzo trudno odpalić jeśli są rozgrzane. Wiem że w F1 wstępnie podgrzewają silnik do odpalenia, ale jednak może to być problem.[/quote] Myślę, że skoro obecnie odapają na ciepło i nie stawowi to problemu to czemu nagle miałoby się to zmienić. Tak na prawdę można użyć silnika elektrycznego w postaci KERS do ponownego uruchomienia. Nie sądzę , że były to rozruczniki jak w autach cywilnych, które służą tylko do tego. To byłoby wożenie zbędnych kg.
gnodeb
22.07.2011 08:16
Najpierw nas mamili rzędowymi czwórkami abyśmy z V6 cieszyli się jak ze zgniłego jabłka, że tylko w połowie - a po cichu przemycili eko wymysły, bo pomysłem tego nie można nazwać. Ku uciesze komu to robią? V10 i 900KM było by zbyt fajne prawda? [quote="akkim"]najpierw zakazami spieprzą mi już wszystko, a potem na siłę robią widowisko.[/quote] :( EDIT: [quote]Samochód musi poruszać się w trybie elektrycznym (bez zapłonu i bez dopływu paliwa do silnika) przez cały okres przejazdu przez pitlane[/quote] Wyczynowe silniki bardzo trudno odpalić jeśli są rozgrzane. Wiem że w F1 wstępnie podgrzewają silnik do odpalenia, ale jednak może to być problem.
seba97
22.07.2011 08:16
[quote]To niby KERS ma napędzać bolid, czy taki silniczek od pralki frania? Może niech na luz wrzucą i próbują się dotoczyć[/quote] Niestety chyba masz rację z tym "dotaczaniem" się do boksu bo jestem pewien, że nie jednemu padnie ten system.
Sanki
21.07.2011 10:12
@RY2N Sądzisz, że tak samo to będzie wyglądało w F1? Moim skromnym zdaniem, spokojnie można dostarczać smarowanie po wyłączeniu silnika :)
RY2N
21.07.2011 10:05
Jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt gaszenia silnika w pitlane, o którym, FIA nic nie wspomniała. Silnik wyposażony w turbosprężarkę nie może być wyłączony bezpośrednio po wykorzystywaniu pełnej mocy bo wtedy turbina kręci się z maksymalną prędkością, a jednocześnie przestaje być podawany olej, który pełni rolę zarówno smarującą jak i chłodzącą. Następuje wtedy błyskawiczne zwęglenie jego resztek w łożyskach turbiny i tym samym dość szybko dochodzi do jej zniszczenia. Chyba, że zespoły opracują elektryczne pompy oleju? Oj będzie się miało co popsuć w tych silnikach i na początku pewnie będziemy oglądali spektakularne eksplozje silników...
EggY
21.07.2011 08:56
A co jezeli komus padnie naped elektryczny? Tak na chlopski rozum koniecznosc uzycia dwoch rodzajow napedu powoduje dwukrotny wzrost prawdopodobienstwa nieukonczenia wyscigu.
Adam1970
21.07.2011 08:45
Przecież obecnie mamy 8 biegów. Za dużo?
SirKamil
21.07.2011 07:54
[quote]8 biegów to trochę za dużo[/quote] Dlaczego? przy obecnych systemach tzw. nieprzerwanej transmisji nie generuje to strat a dodatkowy bieg rekompensuje stałe przełożenia. nie będzie już składania skrzyń na każdy wyścig indywidualnie z doborem przełożeń dla każdego biegu z osobna.
Huckleberry
21.07.2011 07:29
@Adakar - myślę, że nie koniecznie. Wyobrażam sobie rozwiązanie, że moznaby odpalać z ... KERSU. W kazdym razie Newey coś na pewno wymyśli ;) Np. odpalanie przy pomocy zapłonu paliwa. Natomiast Williams na pewno wprowadzi uruchamianie mechaniczne przy pomocy kickstartera ;)
Pumba
21.07.2011 07:08
@bartek Według mnie to dobrze, więcej przełożeń lepsze przyśpieszenie i większa prędkość na danym odcinku drogi. Było 12 tysięcy, teraz 15 tysięcy, czekam na 18 tysięcy obrotów :D
bartek199874
21.07.2011 06:55
8 biegów to trochę za dużo
Dae
21.07.2011 06:41
Ja byłbym jeszcze za tym aby od momentu wjazdu do PitLine sterowanie bolidem było zdalne ;[) Wprowadzić klucze do odkręcania kół ręczne mogą być nawet dynamometryczne. Koce grzewcze na zasadzie pocierania, kto jak trze ten ma taka temperaturę. Ogólnie jak dożyjemy i nie będzie końca świata to będzie ubaw po pachy :[)) @jawi1990 Chodziło mi raczej o to żeby bolidy za SC włączały napęd elektryczny. Taki U-Boot na powierzchni (podczas wyścigu) spalinowy, podczas SC elektryczny. ;[)
jawi1990
21.07.2011 06:37
a ja po czesci rozumiem te zwiekszenie znaczenia napedu elektrycznego poniewaz coraz czesciej podobne systemy sa stosowane w autach seryjnych, a F1 jest dobrym miejscem, ktore sprzyja rozwojowi nowych technologii ktore mogly by zostac zaimplementowane do produkcji seryjnej. A co do elektrycznego SC to jesli dobrze poszukacie to powstal juz model oparty na sls AMG ktory jest napedzany energia elektryczna, czytalem o tym w ktoryms z czasopism motoryzacyjnych, jego przeznaczeniem, z tego co wiem, nie jest pelnienie roli SC w F1, chociaz kto wie...;)
Falarek
21.07.2011 06:34
Czyli jednym słowem w pt lane bolid F1 zamienia się w elektryczny wózek golfowy. Łapska eko-mafii coraz mocniej opanowują F1. Jeszce trochę i zostanie tylko nazwa.
Alien
21.07.2011 06:31
Aby podnieść poziom rywalizacji sportowej FIA powinna wprowadzić zamiast elektryki pedały jak w rowerze, które aktywowałyby się w pitlane na napęd mięsniowy. Byłoby to bardzo ekologicze i ciche a prędkość zależałaby tylko i wyłącznie od siły zawodnika. Już sobie wyobrażam jak np. Alonso z Vettelem ścigających się, który pierwszy dotrze do boksu napinając się jak małe dzieci ścigające się samochodzikami na pedały ;)
konradosf1
21.07.2011 05:47
@Adakar dokładnie, będą odpalać ze stacyjki (jak już pisałem wyżej). Jeszcze te ośmiostopniowe skrzynie, jakby im standardowe siódemki nie wystarczyły...
Adakar
21.07.2011 05:15
Czy ostatni zapis mówi ... że będzie trzeba umieścić ROZRUSZNIKI w bolidach F1 ?
Nilstem
21.07.2011 04:44
Ekhm... [quote]Wcześniej proponowany limit na poziomie 12 tysięcy obrotów mógłby obniżyć widowiskowość tego sportu.[/quote] [quote](...) wymóg wyłącznego korzystania z energii elektrycznej w czasie przebywania w pitlane.[/quote] Jak się ma jedno do drugiego? ;p Dobra, wiem, że w pitlane może i nie ma wielu kibiców, ale chodzi o sam fakt. Ogólnie - jeśli chodzi o mnie to te nowe zmiany szczególnie mi nie przeszkadzają, chociaż sądzę, że jeśli chcą tak dużą uwagę przywiązywać do elektryczności to powinni stworzyć osobną serię (np. ElektroFormula One ;]).
akkim
21.07.2011 04:12
@Dae A co to za radocha jak nie zmęczysz ciała, już wolę tramwajem, ot przyjemność cała, ale Uwierz staremu, wielu Tu zatęskni, za tym, co dziś nosy i uszy nam pieści.
Dae
21.07.2011 04:04
@konradosf1 To może wycofać się z tej korby do ładowania baterii? Skoro czytają ;[) to może za SC też napęd elektryczny niech będzie używany, w końcu nie są to wielkie prędkości (jeżeli porównamy do normalnego ścigania). Zaoszczędzone paliwo do samolotów, na transport po całym świecie. @akkim Może pora i dla "dinozaura" przerzucić się na elektrykę ;[) taki rowerek z bateryjkami w Twoim wieku jak znalazł, nie zmęczysz się i komfort jazdy przyjemniejszy. (nie obraź się za wiek, ale jakoś się tak nasunęło na "...epoka minęła...")
akkim
21.07.2011 03:50
Niebawem ja się będę poruszał w trybie sarkastycznym, każdy "nowy" pomysł w pełni idiotyczny, bolidy elektryczne ze stacyjką w środku, do tego jeszcze ciszej, to jest postęp kmiotku. Zapomnij już akkim, epoka minęła, teraz trendy ekologia, FIA cię orżnęła, jak chcesz bilet kupić, to bierz w pierwszym rzędzie, a czy klucz do kółek elektryczny będzie ? Mogą sobie w tyłek wsadzić te ich trzy tysiące, co roku jakieś przepisy ograniczające, najpierw zakazami spieprzą mi już wszystko, a potem na siłę robią widowisko.
konradosf1
21.07.2011 03:48
@Dae nie do końca jestem pewien, ale rola KERS ma przybierać na sile, więc inżynierowie mogą stworzyć takie akumulatory, żeby energia wystarczyła na przejazd przez pitlane. W tym momencie ma również sens wprowadzenie wewnątrzkokpitowych starterów (pot. stacyjek). Pamiętam jak ktoś niedawno wspominał jak w filmie ze Stallone'm ścigali się CART-ami odpalanymi ze stacyjki, więc śmiem sądzić, że ktoś z FIA wchodzi na tą stronę i czyta nasze komentarze :P
Dae
21.07.2011 03:17
Sorki, ale jestem chyba słabo łapiący. „Samochód musi poruszać się w trybie elektrycznym (bez zapłonu i bez dopływu paliwa do silnika) przez cały okres przejazdu przez pitlane”. To niby KERS ma napędzać bolid, czy taki silniczek od pralki frania? Może niech na luz wrzucą i próbują się dotoczyć. Ewentualnie FIA zadbała o kondycję mechaników i podczas przejazdu przez PitLine będzie opcja "mam go pcham go". ;[) EDIT: „Kierowca musi mieć możliwość uruchomienia bez zewnętrznej pomocy silnika w każdym momencie, gdy siedzi za kierownicą” Czyli kierowca podczas PitStop'u wyskakuje z bolidu (sprawdzenie kondycji kierowcy w awaryjnym wysiadaniu z bolidu) bierze korbę i ładuje bateryjki, żeby mógł wyjechać z PitLine. ;[) Podoba mi się to.
archibaldi
21.07.2011 03:11
To będzie cicho w pitlane...
cravenciak
21.07.2011 03:06
Jeszcze trochę to w trakcie sezonu zmienią V6 na V10, a potem na V4 (wiem wiem:D).
Sgt Pepper
21.07.2011 03:03
Znając FIA może się to jeszcze kilka razy zmienić do 2014 roku. A i w takcie sezonu już nikogo zmiany nie zdziwią :P