Organizacje Praw Człowieka wzywają do bojkotu GP Bahrajnu 2012
"Miejscowy rząd chce wykorzystać F1 aby pokazać światu, że wszystko wróciło do normy".
08.01.1213:43
2013wyświetlenia

Organizacje broniące praw człowieka wezwały zespoły Formuły 1 do zbojkotowania tegorocznego Grand Prix Bahrajnu, ze względu na ciągle nieuspokojoną sytuację polityczną państwa.
W 2011 roku, wyścig na torze Sakhir, który pierwotnie miał inaugurować sezon mistrzostw świata, został najpierw przełożony, a później całkowicie odwołany ze względu na liczne głosy sprzeciwu padające z ust kierowców i kierownictwa zespołów Formuły 1, którzy zwracali uwagę na to, że w Bahrajnie wciąż łamane są podstawowe prawa człowieka.
Będziemy działać, aby kierowcy i zespoły zdecydowali się na zbojkotowanie Grand Prix. Miejscowy rząd chce wykorzystać F1 aby pokazać światu, że wszystko wróciło do normy. Jeśli Formuła 1 przybędzie do Bahrajnu, to pomoże rządowi w powiedzeniu, że tak się właśnie stało. Wolelibyśmy, aby do tego nie doszło. Jestem przekonany o tym, że kierowcy i zespoły respektują prawa człowieka- powiedział wiceprezes Bahrajńskiego Centrum Praw Człowieka, Nabeel Rajab.
Źródło: guardian.co.uk
KOMENTARZE