Vijay Mallya z optymizmem oczekuje setnego startu Force India w F1
Force India chciałoby uczcić swój jubileusz pierwszą wizytą na podium od 2009 roku.
04.06.1318:35
1794wyświetlenia

Współwłaściciel zespołu Force India, Vijay Mallya, jest usatysfakcjonowany występami obu kierowców w tym sezonie i wierzy, że wkrótce pojawią się oni w czołowej trójce, na mecie któregoś z nadchodzących Grand Prix.
Force India będzie w Montrealu obchodziło jubileusz setnego startu w wyścigu Formuły 1.
Gdy zaczynaliśmy w 2008 roku, naszą ambicją był awans do drugiej części kwalifikacji i marzyliśmy o jakichś punktach.” - wspomina Mallya. „To, jak wygląda dzisiaj nasza kondycja, jest bardzo satysfakcjonujące i motywuje nas to do równie solidnej pracy w kolejnych 100 wyścigach.
Mallya ma konkretne wyobrażenie na temat idealnego sposobu uczczenia tego jubileuszu.
Myślę, że pukamy teraz do drzwi, które otworzą nam drogę do naszego pierwszego podium od 2009 roku - i pora, by uczynić ten decydujący krok. Montreal byłby dla tego celu świetnym miejscem. Ten tor sprzyja wyprzedzaniu, a nasz samochód pokazał szybkość na miarę czołowych pozycji, więc wszystko jest możliwe.
Swój optymizm Mallya opiera także na postawie zespołu podczas poprzedniego wyścigu w Monako.
Obaj nasi kierowcy i cały zespół spisali się świetnie na ulicach Monte Carlo i dużą satysfakcję budzi widok naszego zespołu na piątej pozycji w klasyfikacji mistrzostw, po pierwszej 'tercji' sezonu. Wyścig w Monako pokazał niewątpliwą klasę obu naszych kierowców i uciszył niektórych krytyków zespołu. Manewry Adriana w pojedynkach z dwoma byłymi mistrzami świata zapamiętamy na długo, podobnie jak determinację Paula przy awansie z 17-tej na 9-tą pozycję.
Celem Force India na pozostałą część sezonu jest oczywiście utrzymanie wysokiej pozycji w klasyfikacji konstruktorów, chociaż Mallya zdaje sobie sprawę z tego, że to trudne zadanie.
Jestem dumny z postawy wszystkich pracowników naszego zespołu, ponieważ osiągnęliśmy dobre rezultaty i zdobyliśmy 44 punkty mimo różnych, niesprzyjających okoliczności. Przy odrobinie szczęścia moglibyśmy mieć jeszcze większą przewagę nad McLarenem, ale koncentrujemy się na przyszłości.
Wiemy, że nasi rywale będą konkurencyjni podczas kilku najbliższych wyścigów, ale udowodniliśmy, że potrafimy wmieszać się do walki wielkich zespołów i mamy zamiar to uczynić w następnych wyścigach. - zakończył z optymizmem Mallya.
Źródło: f1sport.autorevue.cz
KOMENTARZE