Relacja z czwartego dnia drugiej tury testów w Bahrajnie (16:00)
To już ostatni dzień przedsezonowych testów Formuły 1
02.03.1415:01
12166wyświetlenia
Najnowszy wpis
Przejdź do komentarzy na dole strony
07:00 Witamy wszystkich podczas ostatniego dnia tegorocznych testów przedsezonowych. Dobiega końca trzecia tura jazd i można powiedzieć, że mamy już pewien obraz tego, jak każda z ekip przygotowała się do obecnego sezonu. Dzisiejszy dzień wprawdzie nie powinien szczególnie zmienić układu sił, jednak mimo wszystko interesujące będzie zobaczenie, jakie ostatnie wrażenie przed wyjazdem do Australii prezentuje każda ekipa.
Z pewnością zobaczymy dziś kilka symulacji wyścigowych, które przybliżą nam tempo poniektórych na długich przejazdach. Nie można też wykluczyć krótkich, szybkich przejazdów kwalifikacyjnych i być może pobicia wczorajszego czasu Massy.
Jak zwykle zapraszamy do dyskusji w komentarzach, jak i wspólnego śledzenia relacji. To już ostatni dzwonek przed Melbourne!
08:00 Początek sesji tradycyjnie został zdominowany przez pokonywanie okrążeń instalacyjnych. Jednak kierowcy bardzo szybko zdecydowali się na kolejne przejazdy i pierwszy z czasem okrążenia meldował się Hulkenberg z wynikiem 1:38.560.
O 7:45 już dziewięciu kierowców legitymowało się czasem okrążenia, a wśród nich był nawet Vettel, który wczoraj nie zdołał przejechać nawet okrążenia. Tempo nadał Bottas z czasem 1:36.592. Jeśli chodzi o plany na dziś, Marussia poinformowała iż chce się skupić na dłuższych przejazdach, pracy nad hamulcami, ale również symulacją kwalifikacji. Miejmy nadzieję, ze nie dopadną ich kłopoty z niezawodnością.
O dziwo na torze długo nie pojawiał się Hamilton, który póki co nie wyjechał nawet na okrążenia instalacyjne. Za to najbardziej pracowity był Sutil, który jako pierwszy przejechał ponad 10 kółek. Podobnie Kamui Kobayashi, dzięki czemu Caterham rozpoczyna kolejny dzień z niezłym przebiegiem.
09:00 Po chwili ciszy na torze ponownie pojawił się Vettel, który nieco poprawił swój czas, ale skupiał się na sprawdzaniu aerodynamiki. Na bolidzie Niemca widoczne były ogromne obszary zamalowane farbą do badania przepływu powietrza. Do Vettela dołączył po chwili Vergne, jak i również Grosjean, który dzięki temu umieścił Lotusa na tablicy z wynikami.
Mercedes tymczasem poinformował, iż napotkał problem ze skrzynią biegów i próbuje się z nim uporać. O 8:30 z garażu wyjechał Alonso i po krótkim przejeździe wskoczył na czoło tabeli z czasem 1:35.509. Williams poinformował, iż Bottas będzie wykonywał podobny program do wczorajszego Massy, więc możemy się spodziewać szybkiego przejazdu dopiero pod koniec dnia. Sutil w międzyczasie symulował kwalifikacje i sukcesywnie poprawiał swój czas.
Jak na razie mimo sporej ilości przejechanych okrążeń, nie mieliśmy ani jednej czerwonej flagi. Póki co najbardziej aktywnym kierowcą był Sutil, który wczoraj pauzował z powodu usterki bolidu.
10:00 Z garażu ponownie wyjechał Button, a wraz z nim Alonso. Po chwili dołączył do tej dwójki Bottas. Toro Rosso poprawiło swój czas do poziomu 1:35.701, a w tym czasie kolejne okrążenia przejeżdżał Sutil i Kobayashi. Niemiec bardzo poważnie wziął się do odrabiania wczorajszych strat i miał na swoim koncie już 50 kółek, jednak po południu Sauber powędruje w ręce Gutierreza.
Lotus potwierdził zaktualizowanie oprogramowania w swoim bolidzie i Grosjean ponownie zaprezentował się wszystkim na trasie. Kolejnym liderem w tabeli był ponownie Bottas, który zszedł poniżej granicy 1:35 i meldował się z wynikiem 1:34.797.
Z ambitnych planów Marussi raczej póki co nic nie będzie, gdyż Chilton większość czasu spędzał w garażu. Lotus zaś nieco się poprawił i wskoczył na ósmą pozycję. Merecedes w dalszym ciągu walczył z awarią skrzyni biegów.
Poprawki w aerodynamice Red Bulla
11:00 Tuż po 10 nad torem pierwszy raz pojawiły się dzisiaj czerwone flagi. Sprawcą zatrzymania sesji był Sebastian Vettel. W ruch poszły gaśnice, gdyż ponownie z tyłu bolidy wydobywał się dym. RB10 wrócił do garażu i o 9:16 ponownie pojawiły się [color=green]zielone flagi[/color]. Na torze od razu pojawili się Vergne, Sutil, Bottas i Hulkenberg.
Bottas wykonał kilka próbnych startów, tymczasem imponujący dystans przejechał Sutil, który do przerwy obiadowej chciał zakończyć symulację wyścigu. Najprawdopodobniej mu się to uda i ciekawe będzie ile okrążeń po południu dołoży Gutierrez. Niewiele kółek za to przejechał Button, co wygląda na kolejny problem McLarena. O dziwo stajni z Woking idzie coraz gorzej wraz z upływającymi dniami testowymi.
Wraz z Sutilem podróżowali Bottas, Kobayashi i Hulkenberg. Williams tradycyjnie już osiągał dobre czasy. Dodatkowo z garażu w końcu wyjechał Hamilton, co prawdopodobnie zwiastowało uporanie się z usterką. Anglik wskoczył do tabeli czasowej z wynikiem 1:38.650, tymczasem nad torem pojawiła się druga dzisiaj czerwona flaga. Sprawcą zdarzenia był Grosjean, który wczoraj przyznał, iż Lotus nie będzie gotowy na wyścig w Australii. Tak też rozpoczęła się 30 minutowa przerwa obiadowa na torze Sakhir.
Bottas w pitlane
12:00 Po wznowieniu sesji nie mieliśmy zbyt ochoczego szturmu na tor, jednak pojawił się na nim Hamilton, który dopiero rozpoczyna przygodę z dzisiejszymi jazdami. Niestety już po kilku minutach dołączył do niego Button, który spowodował kolejną czerwoną flagę.
Podczas gdy laweta ściągała MP4-29 do boksów, Force India poinformowało, iż ma dzisiaj w planach długie przejazdy, a dziennikarze w padoku zauważyli Vettela w cywilnych ubraniach, co może zwiastować nieprędki wyjazd Red Bulla na tor, o ile w ogóle uda się naprawić dzisiaj RB10. Tuż przed 12 akcja na torze wróciła do normy.
13:00 Dzięki okrążeniu pokonanym w tempie 1:40,8s Gutierrez przesunął się na jedenaste miejsce, wyprzedzając w tabeli Maxa Chiltona. Nieco później Meksykanin wskoczył na ósmą pozycję, tracąc trzy i pół sekundy do najlepszego osiągnięcia Bottasa. Dziesięć minut po dwunastej czasu polskiego, Hamilton awansował do czołowej szóstki. W międzyczasie ekipa Force India zapowiedziała rozpoczęcie serii dłuższych przejazdów.
O 12:35 nad torem po raz kolejny wywieszono czerwone flagi. Winnym okazał się Grosjean i jego Lotus E22. Po piętnastu minutach zajęcia wznowiono. Dziesięć minut przed godziną trzynastą na Twitterze Marussi pojawił się wpis sugerujący koniec prac nad bolidem Chiltona. Według dziennikarzy Autosportu, Williams założył do bolidu Bottasa supermiękką mieszankę - w kolejnej godzinie możemy spodziewać się więc kolejnego, szybkiego przejazdu Fina. Krótko przed trzynastą, Gutierrez odnotował kolejną poprawę, wspinając się na siódme miejsce i legitymując się czasem 1:37,7s.
14:00 Prócz Bottasa, na oponach supermiękkich na torze pojawili się również Gutierrez i Hulkenberg. Gutierrez urwał kolejne dziesiętne sekundy ze swego czasu, schodząc do poziomu 1:37,3s. Lotus poinformował, że winne zatrzymania bolidu E22 Grosjeana było pojawienie się w nim płomieni. O 12:20 garaż Marussi opuścił w końcu Max Chilton, który do tego czasu zdołał pokonać zaledwie dziesięć okrążeń.
Z kolei Vettel otrzymał kolejną szansę powiększenia swojego bagażu doświadczeń z RB10, jednak jego tempo mocno odstawało od czołówki - oscylowało w granicach 1:45s. Dwadzieścia minut przed czternastą Niemiec zameldował się w alei serwisowej z 64 okrążeniami na koncie. O 12:57 Hulkenberg zatrzymał się na wyjeździe z trzeciego zakrętu powodując wywieszenie czerwonych flag.
15:00 Dwie minuty po wznowieniu sesji, o 13:10, Fernando Alonso zatrzymał się w okolicach przeciwległej prostej. Zajęcia ponownie zostały wstrzymane wywieszeniem czerwonych flag. Kierowcy wrócili do jazdy krótko po 13:20. W tym czasie Lotus zorganizował briefing prasowy dotyczący kolejnej awarii silnika Renault w bolidzie Lotusa. Gdy dziennikarze zapytali Romaina Grosjeana o to, czy widzi jakiekolwiek szanse na ukończenie wyścigu w Melbourne, Francuz odpar:
Optymizm!?.
Dwadzieścia minut przed piętnastą, Kobayashi poprawił w końcu swój najlepszy rezultat na 1:38,3s, jednak nie dało mu to awansu w tabeli - ciągle zajmował dziewiątą lokatę przed Grosjeanem, Vettelem oraz Chiltonem. Ponadto wiadomo, że dzisiejsze testy zostaną wydłużone o 25 minut, wszystko z uwagi na mnogość czerwonych flag. Po szybkim powrocie na tor Alonso urwał kolejne setne sekundy, choć nie zszedł poniżej bariery 1:35s. Zupełnie inaczej szło Bottasowi: kierowca Williamsa uzyskał rekordy we wszystkich sektorach i wykręcił kółko poniżej 1:34s. Na godzinę przed końcem sesji, Hamilton poprawił swój osobisty rekord i przesunął się na drugie miejsce.
Chwilę przed piętnastą sesja została wstrzymana[/b] po raz szósty. Krotko po tym, jak Alonso powrócił na pozycję wicelidera tabeli, Bottas zatrzymał swój samochód na prostej startowej i szybko powrócił do alei serwisowej. Przerwa nie powinna potrwać zbyt długo.
15:50 Kilka minut po godzinie piętnastej Caterham poinformował o przedwczesnym zakończeniu swoich zajęć z powodu awarii sprzędła. Stajnia miała jeszcze w planach wykonanie kilku szybszych przejazdów. Ostatnie chwile przedsezonowych zajęć straciła także ekipa Force India, zmagająca się z problemami z jednostką napędową. Podobny pech dotknął również McLarena. Z kolei Hamilton objął prowadzenie w tabeli z najlepszym czasem dnia, wyprzedzając o dwie setne sekundy Bottasa.
Po zmianie ogumienia kierowca Mercedesa wykręcił kółko aż o siedem dziesiętnych sekundy szybsze od Brazylijczyka. Poprawę zaliczył także Alonso, jednak w jego przypadku była ona nie znaczna i nie przełożyła się na miejsce w klasyfikacji sesji. O 15:38, Esteban Gutierrez zatrzymał swojego Saubera C33 w ósmym zakręcie. Nie z powodu usterki, ale testu systemu paliwowego, co w praktyce oznacza jazdę do wyczerpania się benzyny w zbiorniku samochodu.
Okres czerwonej flagi dobiegł końca sześć minut później, a garaże niemal natychmiast opuścili Hamilton, Vettel oraz Chilton. Podczas gdy Brytyjczyk z Marussi odnotował czas dający mu siódme miejsce, mistrz świata z 2008 roku jechał tempem 1:47. Z kolei reprezentant Red Bulla dołączył do Alonso w wykonywaniu na przemian okrążeń zjazdowych i wyjazdowych, po których uzyskał czasy przenoszące go najpierw z ostatniego na dziewiąte, a później ósme miejsce. Tym (optymistycznym?) akcentem, dobiegły końca testy przed sezonem 2014.
16:00 Dziękujemy za wspólne śledzenie przygotowań do nowego sezonu, które jak zwykle rozwiały kilka obaw, ale zaszczepiły kilka wątpliwości, które na pewno rozwiąże pierwszy wyścig w Australii. Ten już dokładnie za dwa tygodnie. Mamy gorącą nadzieję, że weekend w Melbourne spędzicie razem z [color=#3c88b8]Wyprzedź Mnie![/color]
P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas | Strata | Odstęp |
---|---|---|---|---|---|---|---|
1 | Lewis Hamilton (44) | Mercedes W05 | 69 | 1:33,278 | |||
2 | Valtteri Bottas (77) | Williams Mercedes FW36 | 108 | 1:33,987 | 0,709 | 0,709 | |
3 | Fernando Alonso (14) | Ferrari F14 T | 74 | 1:34,280 | 1,002 | 0,293 | |
4 | Nico Hulkenberg (27) | Force India Mercedes VJM07 | 74 | 1:35,577 | 2,299 | 1,297 | |
5 | Jean-Eric Vergne (25) | Toro Rosso Renault STR9 | 74 | 1:35,701 | 2,423 | 0,124 | |
6 | Adrian Sutil (99) | Sauber Ferrari C33 | 91 | 1:36,467 | 3,189 | 0,766 | |
7 | Max Chilton (4) | Marussia Ferrari MR03 | 61 | 1:36,835 | 3,557 | 0,368 | |
8 | Esteban Gutierrez (21) | Sauber Ferrari C33 | 86 | 1:37,303 | 4,025 | 0,468 | |
9 | Sebastian Vettel (1) | Red Bull Renault RB10 | 77 | 1:37,755 | 4,477 | 0,452 | |
10 | Jenson Button (22) | McLaren Mercedes MP4-29 | 22 | 1:38,111 | 4,833 | 0,356 | |
11 | Kamui Kobayashi (10) | Caterham Renault CT05 | 106 | 1:38,391 | 5,113 | 0,280 | |
12 | Romain Grosjean (8) | Lotus Renault E22 | 32 | 1:39,517 | 6,239 | 1,126 |
KOMENTARZE