Lewis Hamilton najlepszym kierowcą w sezonie 2014 zdaniem szefów zespołów

Serwis Autosport opublikował wyniki swojej corocznej ankiety
12.12.1416:25
Mateusz Szymkiewicz
2863wyświetlenia

Lewis Hamilton zdaniem szefów zespołów został uznany najlepszym kierowcą Formuły 1 w sezonie 2014.

Szefowie ekip standardowo mogli wybrać tylko dziesięciu ich zdaniem najlepszych kierowców w sezonie 2014, przyznając im punkty zgodnie z obowiązującym systemem w osiemnastu tegorocznych wyścigach. Warty podkreślenia jest również fakt, że ankieta przeprowadzona przez serwis Autosport była anonimowa.

Tak jak w ubiegłym roku, zdaniem osób stojących na czele zespołów najlepszym kierowcą został mistrz świata, czyli tym razem Lewis Hamilton. Brytyjczyk, który tryumfował w tym roku w jedenastu wyścigach, uzbierał łącznie 194 punkty. Dosyć niespodziewanie drugą lokatę zajął Fernando Alonso, który swoimi osiągami w nie najlepszym bolidzie Ferrari najwyraźniej wywołał duże wrażenie na szefach zespołów.

Na trzecim miejscu z dorobkiem 135 punktów znalazła się jedna z największych niespodzianek tegorocznych mistrzostw - Daniel Ricciardo. Australijczyk dołączył w tym roku do Red Bulla i jako jedyny był w stanie przełamać hegemonię Mercedesa, tryumfując w trzech wyścigach. Tylko szesnaście punktów mniej dostał Valtteri Bottas z Williamsa, natomiast tegoroczny wicemistrz świata, Nico Rosberg, zajął dopiero piąte miejsce.

Na kolejnych miejscach znaleźli się odpowiednio Felipe Massa, Sebastian Vettel oraz Jules Bianchi, który podczas Grand Prix Monako wywalczył pierwsze punkty, zarówno w swojej karierze jak i dla ekipy Marussia. Dziesiątkę zamknęli z kolei Jenson Button i debiutant roku - Daniił Kwiat.

Warty odnotowania jest fakt, iż Autosport nie poprosił o wypełnienie ankiety żadnego z przedstawicieli ekipy Caterham, ze względu na kilkakrotną zmianę na stanowisku szefa w trakcie sezonu.

Wyniki głosowania na najlepszego kierowcę
P.KierowcaPunkty
1.Lewis Hamilton194
2.Fernando Alonso155
3.Daniel Ricciardo135
4.Valtteri Bottas119
5.Nico Rosberg115
6.Felipe Massa55
7.Sebastian Vettel53
8.Jules Bianchi44
9.Jenson Button40
10.Daniił Kwiat28

KOMENTARZE

28
Maciek znafca
15.12.2014 03:10
To nie jest żaden fanatyzm misiu. To jest obiektywizm. Doceniam i podziwiam Fernando za to ile wyciska z maszyny. Nie jestem jego fanem, moim idolem jest Raikkonen, ale bardzo cenię Alonso za to co wyczyniał w Ferrari, ustalił nowe limity, którym chyba nikt nie dorówna, jest to absolutny TOP. Stawiam go w TOP5 wszechczasów. Przypominam, że w słabym Ferrari walczył o 4 miejsce w generalce z Bottasem w o wiele lepszej maszynie. [quote]Ale widzę, że Ty wiesz lepiej co ja twierdziłem, wmawiasz mi co twierdziłem i jeszze nazywasz to brakiem obiektywizmu. W takim razie ja twierdzę, że Ty twierdzisz, że Maldonado jest najlepszym kierowcą w stawce i też napiszę - ale jesteś obiektywny. Brak słów. [/quote] Nie wmawiam ci co twierdziłeś, Napisałem ''Pewnie nie'' zakładam, że nie, ale nie biorę tego za pewnik. Po prostu Nico przed tym sezonem mało był doceniany, postrzegano go jako przeciętniaka/dowoziciela punktów, kierowcę bez żadnego błysku, a po tym sezonie wielu twierdzi, że to jeden z najszybszych. Dlatego założyłem, że ty też miałeś takie zdanie.
step07
14.12.2014 11:09
[quote="Maciek znafca"]To, że masz klapki na oczach to już nie wina Alonso. Kilka razy walczył w czołówce tym gratem, gdyby nie jego umiejętności to Ferrari skończyłoby sezon za SFI. O zwycięstwo walczył na Węgrzech, nie dał się wyprzedzić Mercedesom, to już świadczy o jego wielkim kunszcie. Nie wiem co miałby zrobić, żeby zyskać twoje uznanie(chociaż twoje zdanie się nie liczy). Oczekiwałeś, że w F14T będzie walczył o tytuł?[/quote] Nie przesadzaj z tym fanatyzmem. Sam lubię Alonso i liczę na jego dobre występy w McLaren-Honda ale już nie przesadzaj z hasłami typu "tym gratem". Ferrari na przestrzeni całego sezonu było 4 bolidem w stawce, na początku nawet 3cim kiedy jeszcze Williams nie do końca potrafił się ogarnąć w 1szej części sezonu. Owszem miał genialne występy jak na Węgrzech gdzie sam mu wtedy kibicowałem by wygrał ale miał też wiele przeciętnych wyścigów. Ogólnie jeździł na tyle na ile bolid pozwalał ale tak pisałem wcześniej - generalnie bez szału. [quote="Maciek znafca"]Ciekaw jestem czy to samo twierdziłeś przed sezonem 2014, zanim Nico miał mistrzowski bolid. Pewnie nie. Tu już kończy się twój obiektywizm.[/quote] To samo twierdziłem już w połowie sezonu 2013 kiedy Nico postawił bardzo trudne warunki Hamiltonowi. Ale widzę, że Ty wiesz lepiej co ja twierdziłem, wmawiasz mi co twierdziłem i jeszze nazywasz to brakiem obiektywizmu. W takim razie ja twierdzę, że Ty twierdzisz, że Maldonado jest najlepszym kierowcą w stawce i też napiszę - ale jesteś obiektywny. Brak słów.
corey_taylor
13.12.2014 09:46
Maciek znafca, nie wiem jak ale przeoczyłem brak Hulka (zresztą w moim komentarzu napisałem że wg mnie mógłby być przed Rosbergiem :D ) - tu się zgodzę, co do Grosjeana już nie koniecznie, pamiętaj że ranking dotyczy tego sezonu i Grożan pewnie głównie za sprawą złomu jakim jeździł nic zabardzo nie pokazał.
derwisz
13.12.2014 06:32
A gdzie jest Kimi? Nie no gdyby na podstawie tego rankingu oceniać przyszłoroczny zestaw kierowców zatrudnionych przez Ferrarri to ... śmiechu kupa. Według punktów: Mercedes 309 McLaren-Honda 195 RBR 163 Williams 174 Ferrari 53 Według miejsc: punkty od 10 do 1 Mercedes 16 Wiliams 12 McLaren -Honda 11 RBR 9 Ferrari 4 Tak czy siak Ferrari kamieni kupa :)
Maciek znafca
13.12.2014 05:46
Śmiechu warte jest również to, że Massa jest 3 miejsca nad Buttonem a zdobył więcej punktów od niego tylko dlatego, że ostatni wyścig jest dwukrotnie punktowany. Dodatkowo popatrzmy jakie różnice były w osiągach bolidów, którymi dysponowali. [quote]Kwiat niby z d*py ALE szczerze mówiąc nie widzę tam nikogo na jego miejsce.[/quote] Szczerze mówiąc to myślę, że nie znasz innych kierowców F1 stąd masz takie zdanie. Na tym miejscu spokojnie znaleźć mógł się Vergne, który go zdecydowanie pokonał. Lepsi od niego również byli Hulkenberg lub Grosejan. [quote]Ale mnie jakoś Hiszpan w tym roku do siebie nie przekonał. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie McLaren-Honda będzie konkurencyjnym bolidem i nie raz zobaczymy Alonso w walce o podia i zwycięstwa :)[/quote] To, że masz klapki na oczach to już nie wina Alonso. Kilka razy walczył w czołówce tym gratem, gdyby nie jego umiejętności to Ferrari skończyłoby sezon za SFI. O zwycięstwo walczył na Węgrzech, nie dał się wyprzedzić Mercedesom, to już świadczy o jego wielkim kunszcie. Nie wiem co miałby zrobić, żeby zyskać twoje uznanie(chociaż twoje zdanie się nie liczy). Oczekiwałeś, że w F14T będzie walczył o tytuł? [quote="step07"]dla mnie to obecnie ścisła czołówka jeśli chodzi o kierowców.[/quote] Ciekaw jestem czy to samo twierdziłeś przed sezonem 2014, zanim Nico miał mistrzowski bolid. Pewnie nie. Tu już kończy się twój obiektywizm.
step07
13.12.2014 10:08
@Aeromis to wybacz ale napisałeś to strasznie nie zrozumiale. Na przyszłość popracuj trochę nad stylistyką. Dla mnie żadna rozmowa nie jest krępująca, po to jest ta strona i forum aby porozmawiać na temat naszego ukochanego "sportu". Pozdrawiam.
Aeromis
13.12.2014 09:58
@step07 [quote]A czemu niby mam umniejszać Hamiltonowi [/quote]Widzę, że ciężko idzie. To ja umniejszam Lewisowi, "Zamiast pomyśleć o umniejszeniu laurów Hamiltonowi " czyli wreszcie zrozumieć sens tego co napisałem, a do czego się odnosisz i nadal nie rozumiesz i nadal wmawiasz mi coś czego nie ma miejsca, a prawdopodobnie o parze HAM/ROS myślimy bardzo podobnie (...). Nie chcę kontynuować tej rozmowy, bo mogłaby być nieco krępująca dla Ciebie gdy ją zrozumiesz. Ewentualne pytania przez wiadomość prywatną proszę.
step07
13.12.2014 09:25
[quote="Aeromis"]Zamiast pomyśleć o umniejszeniu laurów Hamiltonowi (co ja zrobiłem) to się tam dąsasz biorąc wszystko od drugiej strony bez sensu zupełnie.[/quote] A czemu niby mam umniejszać Hamiltonowi skoro przejechał doskonały sezon? Umniejszać to bym mu mógł gdyby ledwo ledwo pokonał np. Yamamoto. A Rosberg to jest świetny kierowca i zwycięstwo z nim po zażartych bojach to nie jest wstyd. I nie wmawiam Ci niczego - popatrz na swoje posty. [quote="Aeromis"]HAM nie zdemolował ROS, który na pewno obalił mit o super szybkim Hamiltonie[/quote] Nie wiem kto mógł się spodziewać, że Lewis zdemoluje Nico. Ja od początku twierdziłem, że ta walka może się rozstrzygnąć dopiero w ostatnim wyścigu. Hamilton pokazał, że jest super szybki tyle, że Rosberg sporo mu nie ustępuje.
Aeromis
13.12.2014 09:11
@step07 [quote]To Ty pisząc, że obalił mit o szybkości Hamiltona umniejszyłeś umiejętnościom Niemca.[/quote]Imputować- wmawiać komuś coś jakoby to on tak powiedział/uważa. To właśnie zrobiłeś i dalej to robisz. Dopasowujesz zło do swojego gniewu. Zamiast pomyśleć o umniejszeniu laurów Hamiltonowi (co ja zrobiłem) to się tam dąsasz biorąc wszystko od drugiej strony bez sensu zupełnie. Nie mój problem. [quote="Aeromis"]HAM nie zdemolował ROS, który na pewno obalił mit o super szybkim Hamiltonie[/quote]
step07
13.12.2014 08:57
@Aeromis Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś. Ja nie nazywam Rosberga rzemieślnikiem, wręcz przeciwnie - dla mnie to obecnie ścisła czołówka jeśli chodzi o kierowców. To Ty pisząc, że obalił mit o szybkości Hamiltona umniejszyłeś umiejętnościom Niemca. [quote="corey_taylor"]Może dlatego że w 2012 miał o niebo lepszy bolid :)[/quote] Właściwie to też racja. Ale mnie jakoś Hiszpan w tym roku do siebie nie przekonał. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie McLaren-Honda będzie konkurencyjnym bolidem i nie raz zobaczymy Alonso w walce o podia i zwycięstwa :)
Aeromis
13.12.2014 08:30
@step07 Widzę, że jesteś kolejnym dopasowującym zło do swojego gniewu. Jak kogoś z błyskiem podczas kwalifikacji można nazywać rzemieślnikiem (...) i to komuś imputować. W dodatku ów imputowany rzemieślnik w moim rankingu był tuż za Lewisem. Niedorzeczność.
corey_taylor
13.12.2014 08:25
'Alonso - jeździł dobrze ale w tym sezonie nie widziałem tego błysku jak chociażby w sezonie 2012.' Może dlatego że w 2012 miał o niebo lepszy bolid :) Bottas Alonso i Ricciardo wg mnie zasługują na mniej więcej jednakowe uznanie, ale jeżeli juz wybierać nr 1 to Ricciardo - za to że jako jedyny przerwał hegemonię merca i to 3 razy.
step07
13.12.2014 07:18
[quote="Aeromis"]HAM nie zdemolował ROS, który na pewno obalił mit o super szybkim Hamiltonie, w kwalifikacjach to Rosberg jest lepszym kierowcą.[/quote] Widzę, że jesteś kolejnym wyznawcą mitu "Rosberg rzemieślnik". No nic, nie mój problem. Ja osobiście się zgadzam z wyborem szefów - Hamilton otrzymał dominujący sprzęt ale tak jak kiedyś Alonso potrafił go w 100% wykorzystać. Do tego jego droga do mistrzostwa nie była łatwa bo w kosmicznym bolidzie miał za rywala równorzędnego partnera dysponującego identycznym bolidem. Przez cały sezon toczyli zażarte boje, w qualu to właśnie Niemiec był lepszy, w wyścigach HAM jednak był szybszy. Było to zupełnie inne mistrzostwo niż chociażby Schumachera (2002,2004) czy Vettela (2011,2013) gdzie w dominującym aucie ich partnerzy zespołowi nie stanowili żadnego wyzwania a reszta stawki była zdecydowanie za daleko. Na 2gim miejscu dałbym Ricciardo - świetnie się zaprezentował na tle Vettela, do tego wygrał 3 wyścigi. Nr 3 Bottas - również świetne tempo na tle team mate (choć w ostatnich wyścigach sezonu przypomniał o sobie ten Massa z 2008), podia i ogólnie bardzo dobra jazda. Na 4tej pozycji jak dla mnie Rosberg - za pokonanie Lewis w kwalifikacjach oraz walkę z Anglikiem do samego końca. Moją 5tkę zamyka Alonso - jeździł dobrze ale w tym sezonie nie widziałem tego błysku jak chociażby w sezonie 2012. Troszkę tutaj nie rozumiem dlaczego w rankingu zajął aż 2gą lokatę. No cóż, Hiszpan wyrobił już w sobie światku F1 pewną markę i nawet po średnich występach pojawią się mnóstwo komentarzy jak to genialnie nie pojechał (na tej stronie również). Moim zdaniem zaliczył solidny sezon, nic więcej :)
corey_taylor
12.12.2014 11:18
Z takiej racji że przyznano mu tyle punktów. W Macu już pokazał na co go stać i temat ten był wałkowany 2736324 razy. Hulk mógłby byc przed Rosbergiem, ale w takiej kolejności tez nie wygląda to źle.. Perez kiepsko, niby błyszczał co jakiś czas ale punktów zdobył połowe tego co jego team mate, to gdzie miał być. Kwiat niby z d*py ALE szczerze mówiąc nie widzę tam nikogo na jego miejsce.
enstone
12.12.2014 11:00
Z jakiej racji Alonso na P2, ciągle go wszyscy wychwalają, że najlepszy kierowca itp.... Zobaczymy co pokaże w McLarenie. Jak dla mnie to P2 Ricciardo, a zaraz za nim Bottas, gdzie Hulk i Perez.??!!
Aeromis
12.12.2014 08:59
@Maciek znafca To za awans do RBR, albo Bernie wpłynął na głosowanie, aby wykazać się gospodarnością przed Putinem. W dzisiejszej F1 według Ecclestone'a wszystko jest możliwe.
Maciek znafca
12.12.2014 06:35
Ciekawe co Kwiat robi na 10. miejscu... Co do Lewisa prawidłowo, był number one w tym sezonie.
akkim
12.12.2014 05:40
Bycie Mistrzem Świata to prestiż i kasa, „Najlepszy kierowca” – Oooo, to ciężka praca, Lewis wygrał z Nico - a toczyli boje, Ricciardo z Alonso to są typy moje. W bolidzie tej klasy, co odjeżdża wszystkim, po pierwszym zakręcie "zamykając drzwiczki" i gna swoim tempem aż do samej mety, ocena Lewisa jest złudna – niestety.
mich909090
12.12.2014 05:39
Punkty są do 10 miejsca ale tak się składa że Hamilton kończył w tym sezonie wyścigi zawsze na podium i to że przez cały sezon miał albo stratę do Nico albo mała przewagę (przy takiej ilości zwyciestw) spowodowane było awaryjnością jego bolidu.Więc taka przewaga lepiej oddaje ten sezon. Widać,że kombinacja Hamilton+W05 zdominowała ten sezon wygrywając 58 % wyścigów.
mattbmw
12.12.2014 05:03
[quote="mich909090"]Właśnie dopiero po Abu Zabi 67 pkt przewaga Lewisa nad Nico pokazuje nam kto wygrał 11 wyścigów, a kto 5.[/quote] Tylko za pierwsze miejsca są punkty ?
Pumba
12.12.2014 04:52
Chyba zapomnieliście o tym, kto spowodował dużą utratę punktów na Spa dla Mercedesa, jak i kto nie umiał ustawić samochodu i podglądał kolegę z zespołu ;) To miało ogromny wpływ na ocenę Rosberga. Gdyby Mercedes miał "dwóch Rosbergów" to mistrzostwa kierowców pewnie skończyły by się całkiem inaczej.
Aeromis
12.12.2014 04:32
@Mahilda111 @mich909090 Mała różnica w mojej ocenie pomiędzy HAM a ROS wynika z prostego faktu - braku możliwości uwierzytelnienia większej. Gdyby był jeszcze tam ktoś kto mógłby się wmieszać w tą dwójkę, to być może ROS by przyjechał kilka razy na pozycji 3? A być może HAM musiałby startować zbyt często z pozycji 3 i nie odniósł by tylu zwycięstw? Nie zauważyłem jednoznacznego argumentu, który popierałby tak dziwaczną różnicę w ocenie ów kierowców.
mich909090
12.12.2014 04:13
@Aeromis Właśnie dopiero po Abu Zabi 67 pkt przewaga Lewisa nad Nico pokazuje nam kto wygrał 11 wyścigów, a kto 5.
Mahilda111
12.12.2014 04:11
@Aeromis Z tym ostatnim wyścigiem to nie byłbym do końca pewnym, bo pewnie większość głosów została oddana przed Abu Zabi, jak nie jeszcze wcześniej. Po czym wnioskuję? Ankietę wypełnił niejaki Graeme Lowdon.
Aeromis
12.12.2014 04:08
Tradycyjnie już ostatni wyścig przesądza o 1/3 lub nawet i połowie sezonu. Jedno GP gdzie Lewis wygrał a Nico nie dojechał i przewaga w punktach skoczyła radykalnie. Oto i efekt. Lewis na pewno był nieco lepszy od Rosberga, no ale bez przesady. HAM nie zdemolował ROS, który na pewno obalił mit o super szybkim Hamiltonie, w kwalifikacjach to Rosberg jest lepszym kierowcą. ALO mając moim zdaniem najsłabszego kierowcę do pokonania (w tym sezonie) sporo na tym zyskał, być może nawet za dużo. U RIC, BOT i HUL prawdopodobnie także nastąpiły niemiłe skutki uboczne. Ich rywale, czyli VET i PER wraz z biegiem sezonu zaczynali ogarniać i coraz częściej podgryzać lepszych od siebie, no, ale tylko podgryzać. O ile forma RBR była mocna o tyle SFI spadało do mułu wraz z sezonem i w taki oto sposób szefowie zespołów uważają, że McLaren był słabszy niż SFI skoro Hulkenberga nie ma nawet w top10. Niedorzeczność. Jest za do w top10 Kwiat - zwykły debiutant nic więcej, no ale przeszedł do RBR i dlatego dostał taką nominację, bo przecież nikt zdrowo myślący nie uzna że zaliczył lepszy sezon od Vergne?. O Bianchim za wiele wolałbym się nie wypowiadać, bo choć zrobił swoje zdobywając punkty, to ilość błędów w trakcie wyścigów nie powinna być rekomendacją. Kolejny nonsens, to brak Grosjeana, którego same niejednokrotnie wybitne kwalifikacje powinny zdetronizować kilku z ów top 10. Moje top10, jakże odmienne... 1. Ricciardo 2. Alonso 3. Hamilton 4. Rosberg 5. Hulkenberg 6. Bottas 7. Button 8. Vettel 9. Massa 10. Grosjean lub Vergne 12. (swoją droga..) Perez A debiutant na top 10 to w tym sezonie żaden sobie nie zasłużył i nie ma w tym nic dziwnego.
Phaedra
12.12.2014 04:07
Zdecydowanie Ricciardo.
Mahilda111
12.12.2014 03:55
@mich909090 Myślę, że stosunek zwycięstw do Hamiltona zagrał na jego niekorzyść ;)
mich909090
12.12.2014 03:53
Podzielam zdanie szefów ale na drugim miejscu widziałbym Ricciardo, a nie Alonso.Ciekawe dlaczego Rosberg tak daleko? Czyżby syndrom Belgii i Monako wkradł się w ocenę?