Hulkenberg: Media za bardzo koncentrują się na mojej przyszłości

28-latek przyznał, że przejście do czołowej ekipy nie stanowi dla niego celu
09.01.1615:32
Mateusz Szymkiewicz
1237wyświetlenia


Nico Hulkenberg uważa, że media zbyt koncentrują się na jego przyszłości, tworząc plotki łączące go z czołowymi ekipami.

Praktycznie za każdym razem gdy dochodzi do roszad w czołowych zespołach, Niemiec pojawia się wśród kandydatów do objęcia posady, czego najbliżej był pod koniec 2013 roku gdy Ferrari zrezygnowało z Felipe Massy. Mimo to jak przyznał aktualny reprezentant Force India, przejście do jednej z najlepszych ekip w stawce Formuły 1 nie stanowi dla niego nadrzędnego celu.

Bardzo często myślicie o mnie w kontekście czołowych zespołów! Nie jestem zaniepokojony. Znajduję się w obecnym miejscu i cieszę się z tego co robię, chcę wykonać jak najlepszą pracę pokonując przy tym partnera z zespołu, dopiero później niech dojdzie do ewentualnego transferu. Oczywiście, chcę być w czołówce i wygrywać wyścigi, jednakże przez te wszystkie lata nauczyłem się, że tego nie da się zrobić na siłę. To się wydarzy lub nie. To coś, co nie jest zależne ode mnie w stu procentach - powiedział Nico Hulkenberg.

28-latek zapytany, czy widzi siebie w barwach Mercedesa gdyby ekipa rozstała się z jednym ze swoich kierowców, odpowiedział: Myślę, że w tym momencie jest za dużo spekulacji. Mogę obrać swoją strategię, jednakże patrząc w krótkoterminowej perspektywie to nie zmieni to zbyt wiele, ponieważ mam teraz dwuletnią umowę.

Niemiec dodał również, że czuje się bardzo komfortowo w barwach Force India. Czuję się tu naprawdę dobrze. Był to jeden z powodów, dla których postanowiłem tutaj pozostać. Zadowolenie, wsparcie od zarządu oraz całego zespołu jest bardzo ważną rzeczą dla kierowcy. Komfort jest jednym z elementów, który może pomóc w poprawie osiągów. Darzę ten zespół zaufaniem i wierzę, że jesteśmy w stanie na tyle się poprawić, by dosięgnąć Williamsa i to już w następnym roku. Widzę nasz potencjał i wierzę, że stać nas na zaprezentowanie go.

KOMENTARZE

5
Mahilda111
10.01.2016 08:40
Nie zapominajcie, że Renault wróciło do stawki. Mają tak fantastyczny skład kierowców, że przynajmniej w moim odczuciu zmiany na sezon 2017 są nieuniknione :P
MartiniRacing
10.01.2016 08:23
Ratunkiem na wejscie do człówki dla Hulka byłoby odejscie Rosberga albo wejście VW do F1 co wydaje się mało prawdopodobne. Szkoda ze Ferrari nie chce miec dwóch Niemców :(.
enstone
09.01.2016 09:44
Przez aferę dieselgate grupa VAG zdecydowała, że wystawi po dwa prototypy w Le Mans (Audi, Porsche), więc dla Hulka miejsca nie będzie. Swoją drogą, może w końcu Toyota będzie miała szansę na zwycięstwo z dwoma prototypami :D
michal2111
09.01.2016 08:56
[quote="Gszegosz"]Trzymam kciuki by GP Azejberdżanu nie doszło do skutku i mógł pojechać w 24h. Jedyna opcja na '17 to merc za britney, gdy tego znudzi już bycie objeżdżanym czwarty rok z rzędu. Jeszcze trochę i będziemy mieli drugiego Rubensa. Hulk to mega zdolny gość, nie wiem co go ugryzło w drugiej połowie sezonu.[/quote] Nawet gdyby GP Azerbejdżanu zostałoby odwołane, to Hulk raczej w Le Mans w tym roku nie pojedzie, bo Porsche ale i także Audi nie wystawiają trzecich samochodów w tym sezonie, a w dwóch pierwszych składy są już skompletowane. Chyba, że ktoś by odpadł.
Gszegosz
09.01.2016 03:30
Trzymam kciuki by GP Azejberdżanu nie doszło do skutku i mógł pojechać w 24h. Jedyna opcja na '17 to merc za britney, gdy tego znudzi już bycie objeżdżanym czwarty rok z rzędu. Jeszcze trochę i będziemy mieli drugiego Rubensa. Hulk to mega zdolny gość, nie wiem co go ugryzło w drugiej połowie sezonu.