Zak Brown będzie następcą Ecclestone'a na stanowisku szefa F1?

Spekuluje się, iż punktem zwrotnym dla losów 85-latka były zeszłoroczne negocjacje z Renault
14.03.1609:46
Mateusz Szymkiewicz
1841wyświetlenia


Pojawiły się spekulacje, jakoby Zak Brown mógł zostać następcą Berniego Ecclestone'a na stanowisku szefa Formuły 1.

Dziennikarz Turun Sanomat - Luis Vasconcelos, podaje, iż według jego źródeł Brown jest przymierzany do objęcia najważniejszej funkcji w Formule 1. 44-latek pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i jest znany z prowadzenia agencji Just Marketing, która reprezentuje wiele firm zaangażowanych w sponsorowanie zespołów F1.

Według Vasconcelosa, punktem zwrotnym była końcówka ubiegłego roku, kiedy to Ecclestone nie chciał się zgodzić na żądania Renault, które pracowało nad przywróceniem fabrycznego zespołu. W celu utrzymania francuskiego producenta w Formule 1 rzekomo musiał interweniować Donald Mackenzie z CVC, który miał nakazać 85-latkowi przyjęcie warunków koncernu z Viry.

Mimo to Ecclestone jako swojego następcę widzi Nikiego Laudę, który aktualnie jest dyrektorem niewykonawczym Mercedesa. Austriak przyznał jednak niedawno, że podchodzi krytycznie do niedawnych wydarzeń w Formule 1. Powinniśmy negocjować za zamkniętymi drzwiami, a następnie zaprezentować rozwiązanie - oznajmił Lauda.

Na temat możliwych zmian na stanowisku szefa F1 wypowiedział się również Mark Hughes z Sunday Times. Akcja na torze sprawi, że zostanie odwrócona uwaga od zakulisowych wydarzeń. Mimo to czuję, że zbliżamy się do końca pewnej epoki, nawet jeżeli nie wiemy jak będzie wyglądała nowa.

KOMENTARZE

3
ds90
14.03.2016 10:33
Dokładnie tak. Też zaczęłam upatrywać w zachowaniu Berniego jakiś interes i grę dla kogoś innego (a przede wszystkim siebie samego) niż CVC. Kto jak kto, ale BE tyle lat siedzi w tym biznesie, że wie co robić, aby wyjść na tym na plus. Mam tylko nadzieję, że F1 nie wpadnie z deszczu pod rynnę... Młody człowiek jakim niewątpliwie jest Brown może mieć dużo pomysłów na urozmaicenie wyścigów, niekoniecznie dobrych.
slipstream
14.03.2016 10:35
Może w CVC ktoś się obudził, że z odcinania kuponów będzie teraz słabiej jak sam Bernie robi czarny PR dla F1 tekstami "w życiu bym nie poszedł na taki wyścig". No co jak co, ale promotor jakiejś dyscypliny pierwszy powinien zaklinać rzeczywistość jak jest wspaniale kiedy nie do końca tak być może, bo to co robię Bernie już dawno wykroczyło poza "kanony" sprzedawania towaru. Albo zwyczajnie prowadził jakąś swoją gierkę, w którą coraz mniej ludzi chce się bawić czy być jej elementem.
Phaedra
14.03.2016 09:52
To dopiero będzie transfer roku. Berni chyba na poważnie zaczął irytować ludzi z CVC, plus coś na boku kombinował.