Markiełow zwycięzcą piątkowego wyścigu GP2 w Monte Carlo

Rosjanin skorzystał na okresach wirtualnej neutralizacji zarządzanych pod koniec zmagań.
27.05.1613:33
Nataniel Piórkowski
1951wyświetlenia


Artjom Markiełow odniósł zwycięstwo w pierwszym wyścigu GP2 w Monte Carlo, wykorzystując ciąg okresów wirtualnej neutralizacji i broniąc się przed presją ze strony Normana Nato.

Markiełow, który po kraksie w kwalifikacjach rozpoczynał wyścig z piętnastego pola, pokonał pierwszy stint na podstawowej mieszance ogumienia, pozostając na torze znacznie dłużej niż jego najbliżsi konkurenci. Wirtualne neutralizacje, zarządzone w krótkich odstępach czau po dwóch incydentach z udziałem Luki Ghiotto, pozwoliły Rosjaninowi zyskać olbrzymią, półminutową przewagę nad Nato.

Po zjeździe do boksów, do jakiego doszło bezpośrednio po wznowieniu rywalizacji, Markiełow powrócił na tor na opcjonalnym ogumieniu, tuż przed bolidem Nato, za którym szybko pojawił się także samochód Olivera Rowlanda. Cała trójka jechała w zbitej grupie przez około dwa okrążenia, co na dojeździe do Mirabeau starał się wykorzystać reprezentant teamu Racing Engineering. Podjęta przez niego próba wyprzedzania spełzła na niczym, a Markiełow przeciął linię mety jako lider wyścigu.

Nato kontrolował większość piątkowych zmagań po objęciu prowadzenia na starcie, utrzymując się przed Siergiejem Sirotkinem oraz Jordanem Kingiem. Tester Renault Sport F1 odpadł z rywalizacji po zbyt szerokim najechaniu na wysoki krawężnik znajdujący się w szykanie za basenem i uderzeniu w metalową barierę. Wkrótce swój bolid uszkodził także trzeci kierowca Manora.

Na pechu wspomnianych wcześniej kierowców skorzystał Rowland, który na początku zmagań uporał się z Mitchem Evansem i szybko stał się najbliższym rywalem Nato w walce o prowadzenie. Wolny postój francuskiego zawodnika pozwolił Brytyjczykowi bardzo mocno zredukować stratę do prowizorycznego lidera, jednak ten na kolejnych okrążeniach zdołał dogrzać ogumienie do optymalnej temperatury i ponownie zbudować nad nim względnie bezpieczną, kilkusekundową przewagę.

Na czele wciąż pozostawał czekający na postój Markiełow, notujący konkurencyjne czasu okrążeń pomimo zużywających się twardszych opon. Dzięki sprzyjającym okolicznościom, po wizycie w boksach Rosjanin utrzymał pozycję lidera, przekraczając linię mety z przewagą 1,5s nad Nato i Rowlandem. Za podium znaleźli się Alex Lynn i Mitch Evans. Drugą połowę czołowej dziesiątki otwiera nazwisko Raffaele Marciello, za którym uplasował się startujący na opcjonalnym ogumieniu Antonio Giovinazzi oraz Marvin Kirchhofer (Niemiec rozpocznie sobotni wyścig z pierwszego pola startowego). Dwie ostatnie punktowane lokaty przypadły w udziale Nobuharu Matsushitcie i Danielowi de Jongowi.

P.Kierowca (Nr)Nar.SamochódOkr.Czas/strataPkt.
1Artiom Markiełow (10)Dallara GP2/11 Renault401h01m27,18325
2Norman Nato (3)Dallara GP2/11 Renault40+0:01,54118
3Oliver Rowland (22)Dallara GP2/11 Renault40+0:03,18715
4Alex Lynn (5)Dallara GP2/11 Renault40+0:03,18712
5Mitch Evans (7)Dallara GP2/11 Renault40+0:11,72310
6Raffaele Marciello (9)Dallara GP2/11 Renault40+0:15,0258
7Marvin Kirchhofer (19)Dallara GP2/11 Renault40+0:21,1536
8Nobuharu Matsushita (1)Dallara GP2/11 Renault40+0:21,5824
9Daniel de Jong (23)Dallara GP2/11 Renault40+0:22,3432
10Arthur Pic (12)Dallara GP2/11 Renault40+0:23,3331
11Antonio Giovinazzi (20)Dallara GP2/11 Renault40+0:25,037
12Sergio Canamasas (18) Dallara GP2/11 Renault40+0:30,192
13Sean Gelael (8)Dallara GP2/11 Renault40+0:31,295
14Gustav Malja (11)Dallara GP2/11 Renault40+0:34,900
15Pierre Gasly (21)Dallara GP2/11 Renault40+0:49,748
16Philo Paz Armand (14)Dallara GP2/11 Renault39+1 okr.
Niesklasyfikowani
17Luca Ghiotto (15)Dallara GP2/11 Renault35
18Jimmy Eriksson (25)Dallara GP2/11 Renault32
19Jordan King (4)Dallara GP2/11 Renault27
20Nabil Jeffri (24)Dallara GP2/11 Renault23
21Siergiej Sirotkin (2)Dallara GP2/11 Renault22
22Nicholas Latifi (6)Dallara GP2/11 Renault21
Pole position: Siergiej Sirotkin - 1:19,186 (+4 pkt.)Najszybsze okrażenie: Pierre Gasly - 1:20,469 na 0 okrążeniu (+2 pkt.)

KOMENTARZE

3
pancio93
27.05.2016 01:35
@TommyYse Chyba nie da się znaleść złotego srodka jesli chodzi o SC lub VSC. Zawsze ktoś zyska, a ktoś straci. Taki już urok wyścigów. Ale trzeba też przyznać, że Markelov miał w końcówce świetne tempo na zużytych gumach i na podium zasłużył. A przy okazji pobił rekord Panisa z 1996r. (wiem, że to inne serie wyścigowe, ale zawsze coś).
TommyYse
27.05.2016 01:23
@piro On po prostu niewiarygodnie przyfarcił i akurat VSC obowiązywał jak on był w krętych sekcjach a przeciwnicy na prostych, więc jego przeciwnicy ogrom czasu stracili w stosunku do niego. Jest to coś co trzeba naprawdę przemyśleć, bo VSC jest nie mniej niesprawiedliwy niż normalny SC. Ale to jest niesamowite że zyskał akurat tyle czasu żeby wyjechać po pit stopie na styk przed Nato, haha! Mina Nato mówiła wszystko, wszystko układało się po jego myśli, Sirotkin odpada, King odpada, Rowland nie daje rady, a tu taki zonk pod koniec! Cieszę się razem z ruskimi :)
piro
27.05.2016 12:03
Chyba jeden z najciekawszych wyścigów na tym torze. Akcja przez większość wyścigu co nie zdarza się w Monaco. Ciekawe czy Markiełow straci zwycięstwo przez czas który "nadrobił" podczas VSC?