Kubica: To był jeden z najgorszych piątków w tym sezonie

Polak i jego zespołowy kolega - George Russell nie byli zadowoleni z pracy bolidu.
27.09.1917:11
Nataniel Piórkowski
1180wyświetlenia
Embed from Getty Images

Robert Kubica przyznał, że piątkowe treningi w Soczi były dla niego jednymi z najgorszych w całym sezonie.

Polak narzekał na zachowanie bolidu w obu sesjach treningowych. Strata krakowianina do zespołowego kolegi - George'a Russella wyniosła ponad jedną sekundę.

Pod względem balansu i ogólnej przyczepności był to dla mnie chyba jeden z najgorszych dni za kierownicą - powiedział Kubica po zakończeniu piątkowej pracy na torze.

Nie miałem przyczepności. To jeden z tych torów, na których niewiele można zrobić. Trzeba utrzymywać wysoką prędkość - zakręty są krótkie i potrzebujesz dobrej stabilności, gdy w nie wjeżdżasz. Chciałbyś, aby bolid prowadził się pewnie, ale odczucia są bardzo dziwne. To jak jazda po lodzie.

Ślizgamy się po torze, bo opony nie mają optymalnej temperatury. Nie jesteśmy w stanie jej wygenerować. Generalnie gdy ma się do czynienia z tego typu problemem, to wie się, że w pewnym momencie przyczepność zaczyna być w porządku. Może nie po jednym kółku, ale później. Niestety dzisiaj nie mieliśmy komfortowej przyczepności. Sprawdzimy dane i skupimy się na jutrze.

Russell, który stracił 0,7s do Antonio Giovinazziego z Alfy Romeo, zwracał uwagę na nietypową charakterystykę toru w Soczi.

To dość płynny obiekt, więc korzystamy tu z dość sztywnej konfiguracji. Czujemy każdy przejazd po krawężniku. Szukamy równowagi w ustawieniach - im bardziej miękka konfiguracja, tym większe straty aerodynamiczne. Potrzeba kompromisu, ale dzisiaj nie jeździło nam się z nim zbyt dobrze. Nie wiem, czy ktokolwiek czuł się dzisiaj komfortowo.