Villeneuve: Kariera Hulkenberga w F1 jest definitywnie skończona

Mistrz świata popiera zespoły, które zdecydowały się na młodych kierowców kosztem Niemca.
16.11.1910:40
Mateusz Szymkiewicz
1454wyświetlenia
Embed from Getty Images

Jacques Villeneuve uważa, że kariera Nico Hulkenberga w Formule 1 jest już definitywnie skończona.

Niemiec wypadnie ze stawki po zakończeniu tegorocznych zmagań, ustępując miejsce Estebanowi Oconowi w Renault. 32-latek miał nadzieję, że uda mu się wywalczyć posadę w Red Bullu, Alfie Romeo lub Haasie, lecz ostatecznie każdy z tych zespołów zdecydował się przedłużyć kontrakty z dotychczasowymi kierowcami.

Teoretycznie jedno wolne miejsce pozostaje w Williamsie, lecz wszystko wskazuje na to, że otrzyma je cieszący się lukratywnym wsparciem finansowym Nicholas Latifi. Z kolei Hulkenberg pytany o potencjalny powrót do stajni z Grove, przyznał, że nie jest dla niej właściwą osobą.

On jest tutaj od długiego czasu. Posiada rekord największej liczby startów bez miejsca na podium, więc ma świadomość, że jego kariera trwa już dłużej niż powinna - stwierdził Jacques Villeneuve, mistrz świata z 1997 roku. Miał szczęście, niezależnie od bolidów jakie prowadził, ponieważ zawsze był kierowcą, któremu płacono. Świetnie musi zdawać sobie sprawę z tego, że jego kariera w Formule 1 jest już skończona.

Nie będzie już dla niego powrotu. To nie jest przypadek Ocona, który jest wciąż młody i ma wiele do udowodnienia. Hulkenberg jest kierowcą, który dostał już swój czas, by pokazać wszystko. Dopóki ktoś się nie rozchoruje i będzie potrzebne zastępstwo, żaden z zespołów nie będzie się za nim rozglądał.

Kanadyjczyk pochwalił również decyzję Alfy Romeo o zatrzymaniu Antonio Giovinazziego na sezon 2020 kosztem Nico Hulkenberga. On nie był dla nich opcją. Musieli wziąć kierowcę Ferrari. Nawet jeżeli go rozważali, lepiej zaryzykować z młodym chłopakiem, wobec którego są pewne wątpliwości, niż postawić na kogoś kto nie pokazał zbyt wiele przez dziesięć lat - zakończył 48-latek.