Vettel: Nie warto ryzykować przedwczesnego powrotu do wyścigów

Niemiec przyznaje, że rozłąka z F1 jest dla niego równie bolesna jak dla innych.
25.04.2017:37
Łukasz Tarnacki
535wyświetlenia
Embed from Getty Images

Pomimo chęci powrotu do rywalizacji, Sebastian Vettel twierdzi, że władze Formuły 1 nie powinny zbytnio spieszyć się z powrotem do wyścigów, z uwagi na zdrowie i bezpieczeństwo personelu.

Podczas przeprowadzanej niedawno telekonferencji, czterokrotny mistrz świata zabrał głos w temacie ewentualnego wznowienia zmagań: Rozłąka z rywalizacją jest bolesna, więc chciałbym już wrócić za kierownicę samochodu. Będąc samolubnym powiedziałbym, że chcę się ścigać za wszelką cenę. Teraz ludzie oczekują jednak wielu różnych rzeczy, ale w obliczu zaistniałej sytuacji każdy musi zachować się odpowiedzialnie.

Myślę że kilka pierwszych wyścigów przeprowadzonych zostanie w nieco okrojonej formie, ale mam nadzieję, że już niebawem będziemy mogli rywalizować w pełnym tego słowa znaczeniu - ze świetną atmosferą i kibicami na trybunach.

Vettel, który przewodzi Stowarzyszeniu Kierowców Grand Prix, przyznał, że kierowcy dyskutowali na temat powrotu do wyścigów oraz odpowiedzialności jaka w związku z tym spoczywa na organach decyzyjnych. Przeprowadziliśmy wiele rozmów. Myślę, że będzie to bardzo trudna decyzja. Z jednej strony wznowienie sezonu byłoby korzystne ze strony biznesowej, z drugiej jednak kładziemy na szali zdrowie zawodników, personelu i przede wszystkim fanów. Mamy przecież ogromną rzeszę ludzi którzy chcą oglądać nasze zmagania na żywo. Trzeba się więc upewnić, że oni też będą bezpieczni.

Istnieje wiele opcji do rozważenia w kontekście powrotu do wyścigów. W jakiej formie wznowić rywalizację? Z fanami czy przy pustych trybunach? Myślę, że każdy chciałby, aby wszystko wróciło do normy, nie tylko w F1, ale także w życiu codziennym. Niestety, jedyne co możemy zrobić to uzbroić się w cierpliwość - kwituje kierowca Ferrari.