Sainz Senior: Sytuacja Carlosa zaczyna przyspieszać

Według Leo Turriniego, Daniel Ricciardo podpisał już kontrakt z McLarenem.
13.05.2010:28
Mateusz Szymkiewicz
1574wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz Senior zapytany o plotki łączące jego syna z posadą w Ferrari, przyznał, że sytuacja nabrała przyspieszenia.

Obecny kierowca McLarena łączony jest z zastąpieniem Sebastiana Vettela w stajni z Maranello. We wtorek włoski zespół oficjalnie potwierdził, że 32-latek opuści jego szeregi po zakończeniu sezonu 2020. Według gazety AS, Sainz miał otrzymać propozycję dwuletniej umowy, natomiast Corriere della Sera dodaje, iż jego roczne zarobki mają wynosić 10 milionów euro.

Największym rywalem Carlosa Sainza do posady w Ferrari miał być Daniel Ricciardo, aktualnie startujący dla Renault. Mimo to według Leo Turriniego, Australijczyk porozumiał się już z McLarenem, gdzie od 2021 roku zastąpi właśnie Hiszpana. Sainz to mocny kierowca, ale należy zwrócić uwagę na to, że zdobył zaledwie jedno podium. To nie jest nazwisko, które rozgrzewa serca. Ricciardo? Wygląda na to, że już podpisał kontrakt z McLarenem - powiedział korespondent La Gazzetta dello Sport.

O coraz bardziej wiarygodne plotki dotyczące transferu Carlosa Sainza do Ferrari, został zapytany jego ojciec - Carlos Sainz Senior. Nie mogę powiedzieć wam zbyt wiele, ponieważ nie chcę nikogo oszukać. Jasne jest, że sprawy zaczęły przyspieszać i są zespoły, które nie zamierzają czekać na start sezonu, ponieważ nie ma jasności, czy on w ogóle ruszy. To prawda, że jest szczęśliwy w obecnym miejscu [McLarenie], a niektóre rzeczy się zmieniły, ale prędzej czy później chcemy osiągnąć porozumienie. Nie możemy pozostać przez kolejne dwa miesiące wokół tych spekulacji.

Zapewniam was jednak, że nie powiem już nic więcej, ponieważ znajdujemy się w bardzo delikatnym okresie. W życiu zazwyczaj znajdujesz się w stagnacji lub podejmujesz pewne kroki. Z perspektywy ojca dostrzegam, że ma on ambicje, by poprawić się i wykonywać pewne rzeczy lepiej. Jedyne co mogę zrobić, to upewnić go w tym - powiedział 58-latek.

Były szef Formuły 1 - Bernie Ecclestone, jest przekonany, że Ferrari decydując się na Carlosa Sainza chce mieć mocny numer dwa obok Charlesa Leclerca. Sainz nagle wyrósł na bardzo konkurencyjnego kierowcę i zespół nie będzie miał trudności w tym, by nim zarządzać. Jeżeli pójdzie tam [do Ferrari], wówczas stanie się numerem dwa i nie będzie miał z tym problemu - dodał 89-latek.