Russell: Jest za wcześnie by myśleć o awansie do Q2

Brytyjczyk jest jednak zadowolony z tempa wyścigowego Williamsa FW43.
04.07.2010:06
Mateusz Szymkiewicz
398wyświetlenia
Embed from Getty Images

George Russell uważa, że Williams wciąż nie może myśleć o awansie do drugiego segmentu kwalifikacji.

Po piątkowych treningach w Austrii wszystko wskazuje na to, że stajnia z Grove zredukowała stratę do rywali ze środka stawki. Brytyjczyk ukończył pierwszą sesję na siedemnastym miejscu, natomiast w drugim treningu był osiemnasty z niewielkimi stratami do zawodników na kolejnych pozycjach.

Zdaniem Russella, sytuacja Williamsa wyglądała o wiele lepiej podczas symulacji wyścigu. Wyglądamy na relatywnie konkurencyjnych przy wysokim poziomie paliwa. Z mniejszą ilością byłem zadowolony z mojego okrążenia, ale wciąż brakuje nam kilku dziesiątych sekundy. Definitywnie jednak zrobiliśmy duży krok w porównaniu do zeszłego roku. Tylko na to możemy mieć nadzieję w tej chwili. Nie chcę zawyżać oczekiwań. Na koniec dnia nadal nasz samochód jest najwolniejszy w stawce, ale idziemy we właściwym kierunku.

Brytyjczyk dodał, że w wyścigu Williams może podjąć wyrównaną walkę z kierowcami AlphaTauri, Haasa oraz Alfy Romeo. Nasze osiągi z wysokim poziomem paliwa były zachęcające. Mieliśmy tempo na poziomie Raikkonena, Magnussena oraz potencjalnie Gasly'ego. Nie zagłębiałem się jednak w szczegóły. Było to obiecujące. Jesteśmy krok do tyłu jeśli chodzi o tempo z małą ilością paliwa, a wszyscy wiemy, że w Formule 1 twój weekend zazwyczaj układa się tak jak poszło ci w kwalifikacjach. Zmierzamy w dobrym kierunku i na tym głównie się koncentrujemy.

22-latek zapytany, czy Williams może już celować w awans do Q2, który był nieosiągalny przez cały sezon 2019, odpowiedział: Realistycznie podchodząc, prawdopodobnie nie. Jestem całkiem zadowolony z samochodu przy pustym zbiorniku, a także z mojego najszybszego okrążenia. Mimo to wciąż brakuje nam kilku dziesiątych sekundy, by walczyć o pozycję w Q2. Raczej musimy skupić się na wyścigu, który powinien nam bardziej odpowiadać niż kwalifikacje. Tutaj powinna być nasza uwaga, ponieważ nawet optymalizując pakiet na czasówkę nie będziemy w niej w dobrej formie.