Hamilton: Podczas Q2 musiałem dokonać mentalnej reorganizacji

Brytyjczyk starał się zrobić wszystko, aby odpowiedzieć na mocne czasy Bottasa.
01.08.2018:22
Nataniel Piórkowski
515wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton przyznał, że podczas Q2 musiał dokonać w głowie szybkiej reorganizacji, aby odpowiedzieć na wysoką formę Valtteriego Bottasa.

Hamilton wywalczył swoje 91. pole position w Formule 1, pokonując Valtteriego Bottasa różnicą trzech dziesiątych sekundy.

W Q1 i Q2 punktem odniesienia były jednak rezultaty odnotowane przez Fina. W dodatku Hamilton obrócił swój bolid na wyjeździe z zakrętu Luffield, doprowadzając do naniesienia żwiru na wyścigową linię i przerwania sesji.

Jeśli mam być z wami zupełnie szczery, to nie była to dla mnie najlepsza sesja kwalifikacyjna. Czułem niespójność w zakresie balansu bolidu. Na początku Q2 dostałem podmuch wiatru i obróciłem bolid. To był mój pierwszy piruet od bardzo długiego czasu.

Na szczęście opony były w porządku. Zjechaliśmy jednak do garażu a później powróciliśmy do jazdy na kolejnym komplecie pośredniego ogumienia.

To moment, w którym trzeba dokonać reorganizacji i zebrać się w sobie. Kwalifikacje to sesja, w której cały czas budujemy nasz potencjał. Dzisiaj musiałem odwrócić negatywną tendencję. Było to jedno z najtrudniejszych doświadczeń, z jakimi kiedykolwiek się mierzyłem. Widziałem, że Valtteri składa jedno szybkie kółko po drugim.

Tak więc awansując do Q3 ze zresetowanym umysłem, odnotowując te dwa rekordowe kółka - serio, czułem się wspaniale. Valtteri naciska na mnie przez cały weekend. Był tu bardzo szybki.

Po pierwszym okrążeniu miałem nad nim około 0,15s przewagi. Wiedziałem, że na pewno podkręci tempo, więc ciążyła na mnie presja, aby pojechać jeszcze szybciej.

Hamilton podziękował także swojemu zespołowi. Ta ekipa jest niesamowita. Jestem im niezmiernie wdzięczny za pracę wykonywaną w fabryce i w trakcie wyścigowych weekendów. Krok po kroku idziemy naprzód. Nie spoczywamy na laurach, nigdy nie jesteśmy usatysfakcjonowani naszym tempem. Naszym celem jest naciskanie na granice i limity. To najbardziej imponująca cecha tego teamu.