Russell: Jestem wdzięczny za to, że mamy system halo

Giovinazzi przeprosił Brytyjczyka i Alfę Romeo za incydent z dziesiątego okrążenia.
30.08.2017:23
Nataniel Piórkowski
1780wyświetlenia
Embed from Getty Images

George Russel przyznaje, iż po incydencie z udziałem Antonio Giovinazziego jest wdzięczny za to, że w bolidach Formuły 1 znajduje się system Halo.

Giovinazzi rozbił swój bolid na wyjeździe z zakrętu Fagnes. Wrak Alfy Romeo odbił się od barier po prawej stronie toru a oderwane koło uderzyło w bolid Russella, uszkadzając przednie zawieszenie Williamsa FW43. Incydent doprowadził do wyjazdu samochodu bezpieczeństwa.

Kierowca Williamsa przyznał, że cieszy się iż w jego bolidzie znajduje się system halo. Muszę przyznać, że mając halo czujesz się bezpieczniej. Gdy ujrzałem, jak w moim kierunku zamierza olbrzymia opona, to szczerze mówiąc trochę się wystraszyłem.

Jestem bardzo wdzięczny za to, że mamy teraz w bolidach ten system. Jeśli o mnie chodzi, to czuję się w porządku. Oczywiście jestem trochę sfrustrowany, ale tak czasem układa się ściganie.

Giovinazzi wyjaśniał, że na wyjściu z zakrętu poczuł nadsterowność, przez którą stracił panowanie nad kierownicą. Niestety wyjeżdżając z zakrętu pojawiła się spora nadsterowność. Nie mogłem nic z tym zrobić. Przepraszam zespół za to, co się dzisiaj stało. Muszę teraz zresetować swój umysł przed Grand Prix Włoch.

Przepraszam też George'a, bo zniszczyłem jego wyścig. To był bardzo niefortunny incydent. Nie mogę zrobić nic więcej, jak tylko za niego przeprosić.