Honda wycofa się z Formuły 1 po sezonie 2021

Japoński producent obecnie współpracuje z Red Bullem oraz AlphaTauri.
02.10.2010:11
Mateusz Szymkiewicz
6194wyświetlenia
Embed from Getty Images

Honda podjęła decyzję o wycofaniu się z Formuły 1 z końcem sezonu 2021. Producent aktualnie jest dostawcą układów napędowych dla Red Bull Racing oraz Scuderia AlphaTauri.

Japoński koncern powrócił do sportu w sezonie 2015 jako partner McLarena. Po nieudanym trzyletnim okresie współpracy ze stajnią z Woking, Honda od 2018 roku związała się ze Scuderią Toro Rosso. Włoska ekipa pełniła wówczas funkcję poligonu doświadczalnego i producent z Tokio pozbawiony presji mógł skoncentrować się na poprawie niezawodności jednostki oraz podniesieniu jej osiągów.

Postępy Hondy zostały docenione przez czterokrotnych mistrzów świata - Red Bull Racing, którzy związali się z nią od sezonu 2019. Bolidy napędzane silnikami RA wygrały od tamtej pory pięć wyścigów, z czego dwa w tegorocznych mistrzostwach z Maksem Verstappenem i Pierre Gasly'm. Ponadto japoński producent może dopisać sobie do dorobku dwa pole position oraz łącznie piętnaście miejsc na podium.

Podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie Hondy potwierdzono jednak, że sezon 2021 będzie ostatnim w roli dostawcy silników w Formule 1. Producent postanowił wycofać się po rozczarowujących wynikach Red Bulla w tegorocznych mistrzostwach. Stajnia z Milton Keynes mimo hucznych zapowiedzi, nie jest w stanie podjąć wyrównanej walki z Mercedesem o mistrzowskie tytuły. Z oficjalnego oświadczenia dowiadujemy się, że zasoby producenta zostaną skierowane na elektryfikację samochodów drogowych.

Honda musi skoncentrować swoje korporacyjne zasoby w zakresie badań i rozwoju w obszarach technologii jednostek napędowych oraz odzyskiwania energii. Wliczamy w to pojazdy z ogniwami paliwowymi i napędem elektrycznym. Będzie to podstawa technologii wolnej od emisji dwutlenku węgla - brzmi stanowisko Hondy.

Jako zespół rozumiemy, jak trudno było Hondzie podjąć decyzję o wycofaniu się z Formuły 1 z końcem sezonu 2021 - dodał Christian Horner, szef Red Bull Racing. Zmiana punktu ciężkości w branży motoryzacyjnej skłoniła Hondę do przeniesienia swoich zasobów, co rozumiemy oraz szanujemy. Dla nas jako zespołu jest to wielkie wyzwanie, jednakże w przeszłości byliśmy w identycznym położeniu i jesteśmy gotowi na reakcję.

Pomimo naszego rozczarowania, jesteśmy niesamowicie dumni z naszych wspólnych sukcesów, czyli pięciu zwycięstw oraz piętnastu miejsc na podium z wszystkimi zespołami Red Bulla. Dziękujemy każdemu w Hondzie za jego niesamowite zaangażowanie oraz wysiłek. Nasza koncentracja na sezonach 2020 oraz 2021 pozostaje bez mian. Chcemy walczyć o zwycięstwa oraz mistrzostwa świata. Podpisując Porozumienie Concorde zadeklarowaliśmy jako Red Bull Racing długoterminową obecność w sporcie. Nie możemy się doczekać wejścia w nową erę innowacji, rozwoju oraz sukcesów. Jako grupa wykorzystamy dostępny czas, by ocenić sytuację i zapewnić sobie możliwie najlepszą jednostkę napędową na sezon 2022 oraz kolejne.