Seidl: Ricciardo nie będzie naszym numerem jeden

Szef McLarena deklaruje, że nigdy nie będzie dążył do podziału w zespole.
18.02.2110:57
Mateusz Szymkiewicz
1108wyświetlenia


Andreas Seidl deklaruje, że Daniel Ricciardo nie zostanie kierowcą numer jeden McLarena.

31-latek jest następcą Carlosa Sainza, który ostatnie dwa lata partnerował Lando Norrisowi. Hiszpan oraz Brytyjczyk cieszyli się zdrową relacją, a także toczyli wyrównany pojedynek na torze wyścigowym, bez konieczności ingerencji McLarena.

Jak potwierdził szef stajni z Woking - Andreas Seidl, dołączenie tak uznanego kierowcy jak Daniel Ricciardo nie zmieni jego podejścia do hierarchii w zespole. Tak długo jak będę szefem tej ekipy, nigdy nie będzie jasno zdefiniowanego numeru jeden. Nie jest to konieczne, a z pewnością nigdy nie jest to dobre dla dynamiki wewnątrz zespołu. To będzie bardzo mocny skład. Lando stał się niemal weteranem w McLarenie, podczas gdy Daniel będzie punktem odniesienia pod względem tego, czego nam brakowało przez ostatnie dwa lata. Udowodnił, że jest w stanie wygrywać wyścigi mając odpowiednie narzędzia - powiedział Niemiec.