Piastri zwycięzcą emocjonującego wieczornego sprintu F2 (akt.)
Świeższe opony pozwoliły Australijczykowi na udany atak na Zhou w samej końcówce.
27.03.2119:24
1577wyświetlenia
Embed from Getty Images
Oscar Piastri zwyciężył w obfitującym w manewry wyprzedzania drugim sprincie Formuły 2 w Bahrajnie. Tuż za Australijczykiem finiszowali Zhou i Daruvala. Kluczem do zwycięstwa juniora Alpine był postój podczas neutralizacji spowodowanej kolizją Felipe Drugovicha ze zwycięzcą pierwszego wyścigu, Liamem Lawsonem.
Ruszający z pierwszej linii Juri Vips i Lirim Zendeli obronili swoje pozycje, jednak za ich plecami doszło w pierwszym zakręcie do niemałego zamieszania - w startującego z 3. pozycji Dana Ticktuma uderzył Robert Szwarcman, przez co obaj kierowcy przedwcześnie wycofali się z rywalizacji, a na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.
Neutralizacja zakończyła się po czterech kółkach. Po restarcie od razu dobre tempo zaczął prezentować Guanyu Zhou, który w przeciągu dwóch okrążeń uporał się z Zendelim i Vipsem i objął prowadzenie. Wkrótce Zendeli wypadł z pierwszej trójki po tym, jak wyprzedził go Liam Lawson, który zaliczył udany początek wyścigu po starcie z dziesiątego pola.
Na początku szóstego okrążenia szczęścia w walce z Zendelim spróbował również Christian Lundgaard. Między kierowcami doszło jednak do kontaktu, czego wynikiem była pęknięta opona u Niemca, który spadł na koniec stawki. W międzyczasie Zhou zaczął powiększać przewagę nad Vipsem, za którym bardzo blisko znajdowali się Lawson i Drugovich.
Na półmetku rywalizacji Zhou miał około dwie sekundy przewagi nad Vipsem. Na kolejnych pozycjach podróżowali Lawson, Drugovich, Lundgaard, Armstrong, Piastri i Viscaal. Tego ostatniego wkrótce zdołał wyprzedzić Pourchaire, a na trzynastym okrążeniu miejscami zamienili się Armstrong i Piastri.
Wkrótce, na 14. kółku, sędziowie potwierdzili przyznanie dziesięciu sekund kary Christianowi Lundgaardowi za spowodowanie kolizji z Lirimem Zendelim. Dla kierowcy MP Motorsport było to marne pocieszenie, jako iż w tym samym momencie ostatecznie wycofał się on z rywalizacji.
Lawson zaczął tracić dystans do Vipsa, co zamierzali wykorzystać jadący za nim Drugovich i Lundgaard. Na 15. okrążeniu cała trójka zrównała się ze sobą na wyjściu z 3. zakrętu. Po chwili świetnym manewrem w zakręcie numer 4 popisał się mający karę na koncie Lundgaard, który wyprzedził obu rywali. Pomiędzy Lawsonem i Drugovichem doszło jednak chwilę później do kolizji, która zakończyła wyścig tego pierwszego.
Konieczna była drugi wyjazd samochodu bezpieczeństwa, co postanowił wykorzystać zespół Hitecha, ściągając jadącego na drugim miejscu Juriego Vipsa po świeży komplet miękkich opon. Z Estończyka przykład wzięli wkrótce między innymi Lundgaard, Daruvala, Pourchaire i kilka okrążeń później także Piastri.
Na siedemnastym okrążeniu kierowcy powrócili do rywalizacji. Prowadził wciąż Zhou, za którego plecami plasowali się Drugovich, Armstrong i Viscaal. Cała trójka nie zmieniała jednak opon i była bezsilna wobec piątego wówczas Vipsa, a także Oscara Piastriego, którzy bardzo szybko odzyskali stracone podczas postoju pozycje i wkrótce znaleźli się tuż za liderującym Guanyu Zhou.
Na trzy kółka przed końcem Vips tracił już niecałą sekundę do Zhou, jednak zamieszanie wywołał Alessio Deledda, który zatrzymał swój bolid w trzecim zakręcie i wywołał wirtualny samochód bezpieczeństwa. Po jednym okrążeniu doszło do restartu, a Vips i Piastri mogli wrócić do walki z kierowcą UNI-Virtuosi.
Pogoń Vipsa została jednak na 22. okrążeniu brutalnie zakończona przez problemy z samochodem - kierowca Hitecha bardzo zwolnił w 11. zakręcie, przez co stracił pozycję na rzecz Piastriego i Lundgaarda, a potem zaczął spadać w głąb stawki. Na dramacie Estończyka skorzystał Piastri, który na prostej startowej odebrał prowadzenie zmagającemu się z coraz większym zużyciem opon Zhou. Chińczyka zdołał wyprzedzić również Lundgaard, jednak ten na swoim koncie miał karę czasową.
Piastri wpadł na metę jako pierwszy z przewagą 1,3 sekundy nad Zhou i po raz drugi z rzędu w tym sezonie ze zwycięstwa w F2 cieszył się debiutant. Podium uzupełnił Daruvala, a na kolejnych punktowanych pozycjach finiszowali Verschoor, Pourchaire, Beckmann, Sato i Nannini. Dziesięciosekundowa kara wypchnęła Lundgaarda tuż za punktowaną strefę, na dziewiąte miejsce.
Po dwóch wyścigach liderem klasyfikacji jest Jehan Daruvala, który oba dzisiejsze wyścigi ukończył na podium. Jedno oczko straty do Hindusa ma Oscar Piastri, a czołową trójkę uzupełnia Guanyu Zhou, który do jutrzejszego, głównego wyścigu wyruszy z pole position.
Aktualizacja: Sędziowie orzekli, iż Christian Lundgaard odbył swoją karę czasową podczas postoju w boksach - z tego względu Duńczyk utrzymał wywalczoną na torze drugą pozycję. Wobec takiego werdyktu sędziów Guanyu Zhou spada na trzecią pozycję, a poza podium wypada Jehan Daruvala. Z punktowanej strefy wypadł z kolei Matteo Nannini.
Utrzymanie drugiej pozycji w wieczornym sprincie przez Lundgaarda oznacza również zmiany w klasyfikacji generalnej. Liderem został Oscar Piastri, który o punkt wyprzedza Jehana Daruvalę. Na trzeciej pozycji ex aequo plasują się Lundgaard i Zhou, a czołową piątkę uzupełnia Lawson.
Oscar Piastri zwyciężył w obfitującym w manewry wyprzedzania drugim sprincie Formuły 2 w Bahrajnie. Tuż za Australijczykiem finiszowali Zhou i Daruvala. Kluczem do zwycięstwa juniora Alpine był postój podczas neutralizacji spowodowanej kolizją Felipe Drugovicha ze zwycięzcą pierwszego wyścigu, Liamem Lawsonem.
Ruszający z pierwszej linii Juri Vips i Lirim Zendeli obronili swoje pozycje, jednak za ich plecami doszło w pierwszym zakręcie do niemałego zamieszania - w startującego z 3. pozycji Dana Ticktuma uderzył Robert Szwarcman, przez co obaj kierowcy przedwcześnie wycofali się z rywalizacji, a na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.
Neutralizacja zakończyła się po czterech kółkach. Po restarcie od razu dobre tempo zaczął prezentować Guanyu Zhou, który w przeciągu dwóch okrążeń uporał się z Zendelim i Vipsem i objął prowadzenie. Wkrótce Zendeli wypadł z pierwszej trójki po tym, jak wyprzedził go Liam Lawson, który zaliczył udany początek wyścigu po starcie z dziesiątego pola.
Na początku szóstego okrążenia szczęścia w walce z Zendelim spróbował również Christian Lundgaard. Między kierowcami doszło jednak do kontaktu, czego wynikiem była pęknięta opona u Niemca, który spadł na koniec stawki. W międzyczasie Zhou zaczął powiększać przewagę nad Vipsem, za którym bardzo blisko znajdowali się Lawson i Drugovich.
Na półmetku rywalizacji Zhou miał około dwie sekundy przewagi nad Vipsem. Na kolejnych pozycjach podróżowali Lawson, Drugovich, Lundgaard, Armstrong, Piastri i Viscaal. Tego ostatniego wkrótce zdołał wyprzedzić Pourchaire, a na trzynastym okrążeniu miejscami zamienili się Armstrong i Piastri.
Wkrótce, na 14. kółku, sędziowie potwierdzili przyznanie dziesięciu sekund kary Christianowi Lundgaardowi za spowodowanie kolizji z Lirimem Zendelim. Dla kierowcy MP Motorsport było to marne pocieszenie, jako iż w tym samym momencie ostatecznie wycofał się on z rywalizacji.
Lawson zaczął tracić dystans do Vipsa, co zamierzali wykorzystać jadący za nim Drugovich i Lundgaard. Na 15. okrążeniu cała trójka zrównała się ze sobą na wyjściu z 3. zakrętu. Po chwili świetnym manewrem w zakręcie numer 4 popisał się mający karę na koncie Lundgaard, który wyprzedził obu rywali. Pomiędzy Lawsonem i Drugovichem doszło jednak chwilę później do kolizji, która zakończyła wyścig tego pierwszego.
Konieczna była drugi wyjazd samochodu bezpieczeństwa, co postanowił wykorzystać zespół Hitecha, ściągając jadącego na drugim miejscu Juriego Vipsa po świeży komplet miękkich opon. Z Estończyka przykład wzięli wkrótce między innymi Lundgaard, Daruvala, Pourchaire i kilka okrążeń później także Piastri.
Na siedemnastym okrążeniu kierowcy powrócili do rywalizacji. Prowadził wciąż Zhou, za którego plecami plasowali się Drugovich, Armstrong i Viscaal. Cała trójka nie zmieniała jednak opon i była bezsilna wobec piątego wówczas Vipsa, a także Oscara Piastriego, którzy bardzo szybko odzyskali stracone podczas postoju pozycje i wkrótce znaleźli się tuż za liderującym Guanyu Zhou.
Na trzy kółka przed końcem Vips tracił już niecałą sekundę do Zhou, jednak zamieszanie wywołał Alessio Deledda, który zatrzymał swój bolid w trzecim zakręcie i wywołał wirtualny samochód bezpieczeństwa. Po jednym okrążeniu doszło do restartu, a Vips i Piastri mogli wrócić do walki z kierowcą UNI-Virtuosi.
Pogoń Vipsa została jednak na 22. okrążeniu brutalnie zakończona przez problemy z samochodem - kierowca Hitecha bardzo zwolnił w 11. zakręcie, przez co stracił pozycję na rzecz Piastriego i Lundgaarda, a potem zaczął spadać w głąb stawki. Na dramacie Estończyka skorzystał Piastri, który na prostej startowej odebrał prowadzenie zmagającemu się z coraz większym zużyciem opon Zhou. Chińczyka zdołał wyprzedzić również Lundgaard, jednak ten na swoim koncie miał karę czasową.
Piastri wpadł na metę jako pierwszy z przewagą 1,3 sekundy nad Zhou i po raz drugi z rzędu w tym sezonie ze zwycięstwa w F2 cieszył się debiutant. Podium uzupełnił Daruvala, a na kolejnych punktowanych pozycjach finiszowali Verschoor, Pourchaire, Beckmann, Sato i Nannini. Dziesięciosekundowa kara wypchnęła Lundgaarda tuż za punktowaną strefę, na dziewiąte miejsce.
Po dwóch wyścigach liderem klasyfikacji jest Jehan Daruvala, który oba dzisiejsze wyścigi ukończył na podium. Jedno oczko straty do Hindusa ma Oscar Piastri, a czołową trójkę uzupełnia Guanyu Zhou, który do jutrzejszego, głównego wyścigu wyruszy z pole position.
Aktualizacja: Sędziowie orzekli, iż Christian Lundgaard odbył swoją karę czasową podczas postoju w boksach - z tego względu Duńczyk utrzymał wywalczoną na torze drugą pozycję. Wobec takiego werdyktu sędziów Guanyu Zhou spada na trzecią pozycję, a poza podium wypada Jehan Daruvala. Z punktowanej strefy wypadł z kolei Matteo Nannini.
Utrzymanie drugiej pozycji w wieczornym sprincie przez Lundgaarda oznacza również zmiany w klasyfikacji generalnej. Liderem został Oscar Piastri, który o punkt wyprzedza Jehana Daruvalę. Na trzeciej pozycji ex aequo plasują się Lundgaard i Zhou, a czołową piątkę uzupełnia Lawson.
P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas/strata | Pkt. |
---|---|---|---|---|---|---|
1 | Oscar Piastri (2) | Dallara F2 2018 | 23 | 0h46m19,610 | 15 | |
2 | Christian Lundgaard (9) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:00,774 | 12 | |
3 | Guanyu Zhou (3) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:02,076 | 10 | |
4 | Jehan Daruvala (6) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:02,494 | 8 | |
5 | Richard Verschoor (11) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:02,966 | 6 | |
6 | Theo Pourchaire (10) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:03,759 | 4 | |
7 | David Beckmann (14) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:06,387 | 2 | |
8 | Marino Sato (25) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:08,096 | 1 | |
9 | Matteo Nannini (22) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:09,733 | ||
10 | Marcus Armstrong (17) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:12,180 | ||
11 | Guilherme Samaia (15) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:12,442 | ||
12 | Bent Viscaal (24) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:16,744 | ||
13 | Gianluca Petecof (20) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:16,744 | ||
14 | Felipe Drugovich (4) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:24,547 | ||
15 | Roy Nissany (16) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:27,471 | ||
16 | Jüri Vips (8) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:36,980 | ||
17 | Ralph Boschung (21) | Dallara F2 2018 | 23 | +0:48,466 | ||
Niesklasyfikowani | ||||||
18 | Alessio Deledda (23) | Dallara F2 2018 | 19 | |||
19 | Liam Lawson (7) | Dallara F2 2018 | 14 | |||
20 | Lirim Zendeli (12) | Dallara F2 2018 | 12 | |||
21 | Dan Ticktum (5) | Dallara F2 2018 | 0 | |||
22 | Robert Szwarcman (1) | Dallara F2 2018 | 0 |
Najszybsze okrażenie: Ralph Boschung - 1:45,507 na 21 okrążeniu