Norris: Obawiałem się, że nie awansuję do Q3

Brytyjczyk przerwał drugi przejazd, gdyż w jego bolidzie było za mało paliwa.
20.06.2111:42
Nataniel Piórkowski
269wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lando Norris mógł nie awansować do Q3 po tym jak stracił drugi przejazd przez to, iż w jego bolidzie znajdował się zbyt mały zapas paliwa.

Przed końcową fazą zmagań w drugim bloku czasówki kierowca McLarena zajmował siódme miejsce w tabeli. Brytyjczyk został poproszony o zjazd do alei serwisowej przed rozpoczęciem finałowej próby. Inżynier kierowcy - Will Joseph obiecał, że przekaże wyjaśnienia na temat powodów tej decyzji po zakończeniu sesji.

W rozmowie z dziennikarzami Norris tłumaczył: Mieliśmy problem przez który do baku trafiło zbyt mało paliwa. Nie miałem wystarczającego zapasu na pokonanie pełnego przejazdu. Nie mogłem zaliczyć drugiej próby, ale na szczęście pierwsze okrążenie okazało się wystarczająco dobre. Mieliśmy trochę szczęścia.

Tor poprawiał się z każdą chwilą w dodatku pod koniec Q2 zmienił się trochę kierunek wiatru. Gdy wyjechałem na tor w Q3 trochę mnie to zaskoczyło. Nie był to oczywiście idealny scenariusz.

Norris zakończył kwalifikacje za dwoma kierowcami Ferrari i Pierre'em Gasly'ym z AlphaTauri. Wyjaśniając spadek formy zespołu na torze w Le Castellet 21-latek stwierdził: Bolid nie był tragiczny. Mieliśmy problem z różnicami pomiędzy wolnymi i szybkimi zakrętami - nie byliśmy w stanie znaleźć optymalnego balansu.

Nie było żadnych poważnych problemów. Nie jest tak, że tym bolidem nie da się tutaj jeździć. Czuję, że pokonałem porządne okrążenie. Nie było ono perfekcyjne, ale po prostu porządne. Najzwyczajniej w świecie zabrakło nam tempa.