Toyota #7 wygrała 6-godzinny wyścig WEC w Bahrajnie

Ekipa High Class Racing z Robertem Kubicą uplasowała się na ósmym miejscu w klasie LMP2.
30.10.2116:43
Nataniel Piórkowski
1485wyświetlenia
Embed from Getty Images

Załoga Toyoty #7 w składzie Mike Conway, Kamui Kobayashi i Jose Maria Lopez, odniosła zwycięstwo w sześciogodzinnym wyścigu w Bahrajnie, zaliczanym do serii WEC. Robert Kubica wraz z kolegami z High Class Racing uplasował się na ósmej lokacie w klasyfikacji klasy LMP2.

Toyota #7 rozpoczęła zmagania na torze Sakhir z drugiej pozycji. Krótko po tym, jak znalazła się na czele tabeli Conway popełnił błąd i zaliczył szeroki wyjazd w pierwszym zakręcie, pozwalając prototypowi GR010 o numerze ósmym na powrót na prowadzenie.

Conway ponownie został liderem wyścigu w drugiej godzinie i nie oddał pierwszego miejsca aż do samej mety. Triumf zwycięzców tegorocznej edycji 24-godzinnego wyścigu Le Mans został przypieczętowany po bardzo wolnym pit stopie kolegów z japońskiej ekipy, który miał miejsce w piątej godzinie zawodów. Przez chwilę Toyota #8 spadła nawet za Alpine #36.

Dzięki trzeciemu z rzędu zwycięstwu w WEC, Conway, Kobayashi i Lopez powiększyli do 15 punktów prowadzenie w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

Andre Negrao, Nicolas Lapierre i Matthieu Vaxiviere zakończyli rywalizację na trzecim miejscu.

W klasie LMP2, której zmagania najbardziej interesowały polskich kibiców, triumfował Team WRT, który w przekonującym stylu pokonał kierowców ekipy JOTA-Oreca. W pierwszej godzinie jej kierowca - Sean Gelalel doprowadził do kontaktu z Astonem Martinem #98, kierowanym przez Paula Dalla Lanę.

Chociaż trio JOTY było w stanie odzyskać drugie miejsce, to jednak nie miało szans na zagrożenie Robinowi Frijnsowi, Charlesowi Milesiemu i Ferdinandowi Habsburgowi w wywalczeniu zwycięstwa. Podium uzupełniła druga JOTA #38 w składzie Anthony Davidson, Roberto Gonzalez, Antonio Felix da Costa, która pod koniec zmagań wyprzedziła skład United Autosport #22.

Team Roberta Kubicy z High Class Racing dojechał do mety na ósmej lokacie w zestawieniu klasy LMP2, odnotowując tym samym swój najlepszy rezultat w obecnym sezonie. Dodatkowo zajął także trzecie miejsce w klasyfikacji LMP2 Pro Am, czyli kategorii, w której brane pod uwagę są ekipy mające w składzie co najmniej jednego kierowcę kwalifikującego się do tak zwanej kategorii brązowej.

W dwóch pozostałych klasach w segmencie GT na najwyższym stopniu podium stawali reprezentanci odpowiednio Porsche #92: Kevin Estre i Neel Jani a także TF Sport: Ben Keating, Dylan Pereira i Felipe Fraga.