Wolff: Weekend w Brazylii obudził lwa w osobie Hamiltona

"Dostaliśmy dobrą wskazówkę w zakresie tego, co może czekać nas w Arabii i Abu Zabi".
21.11.2118:43
Nataniel Piórkowski
1729wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Mercedesa - Toto Wolff, uważa, że kontrowersyjny weekend na Interlagos obudził lwa w osobie Lewisa Hamiltona.

Siedmiokrotny mistrz świata zdominował inauguracyjny wyścig F1 w Katarze, wpadając na metę z blisko 30-sekundową przewagą nad Maxem Verstappenem. Należy jednak zaznaczyć, że Holender zdecydował się na dodatkowy pit stop, dzięki któremu zapewnił sobie bonusowy punkt za najszybsze okrążenie.

Pomimo tego z punktu widzenia całego zespołu weekend w Katarze nie należał do najbardziej udanych w w sezonie. Valtteri Bottas musiał wycofać się z wyścigu z powodu uszkodzeń bolidu, do których doszło po przebiciu opony. Z tego względu Red Bull zdołał odrobić część strat do Srebrnych Strzał w klasyfikacji konstruktorów.

To zabawne, bo początkowe odczucia mają słodko-gorzki smak. Obie klasyfikacje mistrzostw są równie ważne - przyznał Wolff.

Wspaniale, że Lewis wygrał ten wyścig. Mamy naprawdę szybki bolid i stanowi to dla nas bardzo dobrą wiadomość. Można było odnieść wrażenie, że Lewis był bardzo zadowolony. Kontrolował wyścig jako lider. Sądzę, że to dobra wskazówka tego, co może nas czekać w Arabii i Abu Zabi.

Komentując aktualną formę Hamiltona, Austriak stwierdził: Jest absolutnie na szczycie. Lew został obudzony. W sobotę na Interlagos obudzili lwa. Teraz widzimy tego efekty.

Odnosząc się do awarii opony w bolidzie Bottasa, Wolff tłumaczył: To przyszło znikąd. Próbowaliśmy zrekonstruować całe zdarzenie, wiedząc, kiedy doszło do usterki. Patrząc na nasze dane nie dostrzegliśmy żadnych oznak ostrzegawczych. Były tylko niewielkie wibracje - zbyt małe, aby pomyśleć o zjeździe do boksów. Valtteri miał pecha. Był pierwszym, który przebił oponę.