Briatore wróci do Formuły 1 jako konsultant Alpine?

Marca informuje, że były szef stajni z Enstone był ostatnio widziany w Paryżu.
22.01.2220:28
Mateusz Szymkiewicz
1704wyświetlenia
Embed from Getty Images

Gazeta Marca informuje, że Flavio Briatore może wrócić do Formuły 1 jako konsultant zespołu Alpine.

Stajnia z Enstone przechodzi przez proces restrukturyzacji, żegnając się w ostatnich tygodniach z Marcinem Budkowskim oraz Alainem Prostem. Polak pełnił funkcję szefa zespołu, natomiast czterokrotny mistrz świata był dyrektorem niewykonawczym oraz doradcą zarządu.

Zrozumiałe, że przed startem sezonu 2022 na czele Alpine stanie Otmar Szafnauer, który do niedawna był związany z Astonem Martinem. Według hiszpańskiej gazety Marca, następcą Prosta w roli konsultanta może zostać Flavio Briatore.

Włoch w przeszłości stał na czele Benettona oraz fabrycznej stajni Renault, wygrywając w sumie trzy mistrzowskie tytuły wśród konstruktorów oraz cztery wśród kierowców z Michaelem Schumacherem i Fernando Alonso. Briatore pożegnał się z Formułą 1 w 2009 roku, kiedy to na jaw wyszły szczegóły związane z ustawieniem wyników wyścigu o Grand Prix Singapuru 2008.

Pierwotnie 71-latek został dożywotnio wykluczony z wszelkich aktywności w seriach kontrolowanych przez FIA. Sankcja ta została jednak uchylona i wkrótce Briatore był łączony z posadą szefa Ferrari, a także prowadził rozmowy kontraktowe w imieniu Fernando Alonso.

Według gazety Marca, Briatore może wrócić do Enstone jako konsultant Alpine. Hiszpańska publikacja podaje, że 71-latek przebywał ostatnio w Paryżu, co może mieć związek z potencjalnym zaangażowaniem w zespół. Laurent Rossi ma doceniać zasługi Włocha, który kierując Renault wykorzystywał swoją pozycję i moc do lobbowania za korzystnymi przepisami.

Powrót Briatore będzie bardzo trudny, ale w F1 trudne rzeczy stawały się rzeczywistością. Widzieliśmy to wielokrotnie. Alain Prost, którego rola była wizerunkowa oraz symboliczna, pozostawił po sobie wakat, twierdząc, że Alpine nie potrzebuje doradcy. Jeżeli Briatore wróci, to z pewnością jako konsultant, a nie jako szef lub członek zarządu - twierdzi informator hiszpańskiej publikacji.