Russell: Finałowa faza wyścigu była walką o przetrwanie

Brytyjczyk wywalczył w Hiszpanii swoje drugie podium w barwach Mercedesa.
22.05.2218:12
Nataniel Piórkowski
1971wyświetlenia
Embed from Getty Images

George Russell porównał swój występ w wyścigu o Grand Prix Hiszpanii do walki o przetrwanie.

Po odpadnięciu z wyścigu Charlesa Leclerca, Russell niespodziewanie został liderem zawodów i przez długi czas bronił się przed atakami Maxa Verstappena. Holender nie był w stanie uporać się z kierowcą Mercedesa ze względu na niestabilną pracę ruchomego tylnego skrzydła.

Kierowca z King's Lynn zakończył rywalizację w Barcelonie na trzecim miejscu, za duetem Red Bulla, który wykorzystał przewagę tempa i alternatywną strategię.

Pytany o to, czy miejsce na najniższym stopniu podium świadczy o przebudzeniu Srebrnych Strzał, Russell odrzekł: Chciałbym móc tak powiedzieć, ale dzisiaj było bardzo ciężko.

Dałem z siebie sto procent, aby bronić się przed Maxem. Wykonał kawał dobrej roboty. Jestem dumny z wywalczenia trzeciego miejsca. Cały zespół bardzo ciężko pracował. Brackley i Brixworth należą się wielkie podziękowania.

Pod koniec wyścigu Russell musiał martwić się problemami z przegrzewaniem bolidu. Gdy widziałem w lusterkach dwa Red Bulle, nie szczędziłem wysiłków, by utrzymać je za sobą. Tych kilka okrążeń dało mi wiele frajdy.

Tak jak już wspomniałem, cieszę się z dowiezienia do mety trzeciego miejsca, ale parę ostatnich okrążeń było bardzo trudne. Pod koniec prowadziliśmy walkę o przetrwanie. Z drugiej strony wiedzieliśmy, że mamy w zapasie trochę czasu.