Albon gotowy do startu w Grand Prix Singapuru

Mimo to Williams zabezpieczył się ściągając Nycka de Vriesa na tor Marina Bay.
28.09.2218:17
Maciej Wróbel
780wyświetlenia
Embed from Getty Images

Alex Albon przyznał, iż jest przygotowany do powrotu za kierownicę bolidu F1 podczas zbliżającego się Grand Prix Singapuru.

Kierowca Williamsa opuścił Grand Prix Włoch na torze Monza z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. O zaistniałej sytuacji stajnia z Grove poinformowała tuż przed startem trzeciego treningu. W dalszej części weekendu Albona zastąpił Nyck de Vries, który w niedzielę zaliczył imponujący debiut, zdobywając dwa punkty za dziewiąte miejsce.

W przypadku Albona nie obyło się bez komplikacji - jak poinformowano później, wkrótce po zabiegu kierowca zmagał się z niewydolnością oddechową, przez co musiał on spędzić noc na oddziale intensywnej terapii. Podczas trzytygodniowej przerwy pomiędzy wyścigami Taj zdołał dojść do pełni sił i potwierdza gotowość do startu w Grand Prix Singapuru.

Alexander Albon podkreśla przy tym, że nie lekceważy wyzwania, jakim jest weekend na torze Marina Bay, który zazwyczaj jest jednym z najgorętszych w całym sezonie. Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim za wiadomości i wsparcie, jakie otrzymałem od weekendu we Włoszech - powiedział 26-latek.

Moje przygotowania do wyścigu w Singapurze były nieco inne niż zwykle, ale czuję się dobrze i zrobiłem wszystko co się da, aby przygotować się do jednego z najbardziej wymagających fizycznie wyścigów w kalendarzu. Nie lekceważę tego wyzwania, ale nie mogę się doczekać powrotu za kierownicę i wyruszenia na tor w piątek.

To świetny tor uliczny i najbliższy mojej ojczyźnie - Tajlandii - więc jestem niezwykle podekscytowany tym, że mogę tu być i zobaczyć się ze wszystkimi fanami, którzy tu przyjechali - dodał Albon.

Nyck de Vries jest obecny w Singapurze i pozostanie w gotowości w razie ewentualnej niedyspozycji Albona.

Williams ma za sobą dość udane weekendy na szybkich torach - Monza i Spa - które odpowiadały charakterystyce samochodu FW44. Pomimo dobrej passy, szef działu osiągów ekipy z Grove, Dave Robson, spodziewa się w Singapurze dużo bardziej wymagającego weekendu.

Jako zespół cieszyliśmy się końcem europejskiej części sezonu, podczas której FW44 wypadło bardzo dobrze w Spa i na Monzy, a Nyck de Vries okazał się być świetnym zastępcą dla Alexa. Teraz koncentrujemy się na Singapurze i spodziewamy się bardziej wymagającego weekendu. Dobrze jednak wiemy, że na ulicznym torze takim jak ten, mogą pojawić się okazje, aby się dobrze zaprezentować. Będziemy się starali maksymalnie wykorzystać tego typu szanse - powiedział Robson.