Marko: Ricciardo nie jest już kierowcą kalibru Verstappena i Pereza

Konsultant Red Bulla zdradził, że Australijczyk wyraźnie odstaje tempem w symulatorze.
26.05.2310:17
Mateusz Szymkiewicz
1836wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko stwierdził, że Daniel Ricciardo jako kierowca nie prezentuje już poziomu etatowych zawodników Red Bulla - Maksa Verstappena oraz Sergio Pereza.

Australijczyk wypadł z tegorocznej stawki tracąc miejsce w McLarenie na rzecz rodaka Oscara Piastriego. Ośmiokrotny zwycięzca Grand Prix nie mając konkurencyjnych alternatyw zdecydował się na roczną przerwę, licząc na korzystny dla siebie przebieg wydarzeń podczas przetasowań na rynku kierowców.

Ricciardo pozostał jednak w Formule 1 jako rezerwowy zawodnik Red Bulla i w ramach swoich obowiązków bierze udział w sesjach w symulatorze, a latem ma sprawdzać nową generację ogumienia Pirelli.

Jak ujawnił konsultant stajni z Milton Keynes - Helmut Marko, rezultaty uzyskiwane przez Australijczyka w symulatorze są dużym rozczarowaniem. Nie jest na poziomie Verstappena i Pereza. Nie będę jednak wchodził w nasze wewnętrzne szczegóły. Coś musiało się wydarzyć, skoro aż tak bardzo zwolnił i obniżył swój poziom konkurencyjności. Jego celem pozostaje powrót z czołowym zespołem. To są jego słowa. Moim zdaniem przerwa od aktywności w sporcie będzie dobra dla niego, by mógł w tym czasie odnaleźć siebie i zrozumieć co chce robić - stwierdził 80-latek w rozmowie z Motorsport-Total.

Marko wykluczył również po raz kolejny powrót Ricciardo do startów w Formule 1 w barwach AlphaTauri, gdzie znak zapytania znajduje się nad przyszłością Nycka de Vriesa. AlphaTauri to AlphaTauri, a Red Bull to Red Bull. Walcząc w czołówce lub ścigając się w środku stawki mierzysz się z zupełnie innym rodzajem presji. Znamy jego możliwości. Była era Renault, a potem McLarena, gdzie doszło do całkowitego załamania formy. To nie jest Ricciardo, którego znamy. Aktualnie pracuje nad odzyskaniem wigoru, z którego zapamiętaliśmy go w czasach wspólnych startów.